Australian Open. Pewna wygrana Alcaraza, drobne kłopoty Rosjan

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.ausopen.com, własne , foto: East News

Czwarty dzień Australian Open oznaczał początek zmagań w drugiej rundzie turnieju mężczyzn. Na kortach nie brakowało ciekawych pojedynków.

W sesji dziennej w Melbourne kibice mogli zobaczyć między innymi Carlosa Alcaraza. Hiszpan, który celuje w Karierowego Wielkiego Szlema, mierzył się z Niemcem Yannickiem Hanfmannem i nie miał większych kłopotów z odniesieniem zwycięstwa. Najwyżej rozstawiony rozegrał trzy partie i tylko w pierwszej mógł czuć się lekko zagrożony. By ją zdobyć, Carlos musiał wygrać tie-breka a kolejne sety trafiły na jego konto dużo szybciej.

Ponadto o miejsce w trzeciej rundzie walczyli dwaj wysoko rozstawieni Rosjanie. Daniił Miedwiediew zaczął swój pojedynek z Quentinem Halysem od straty seta po maratońskim tie-breaku, ale potem przejął inicjatywę i nie dał oponentowi z Francji większych szans.

Cztery partie musiał rozegrać również Andriej Rublow, którego rywalem był Portugalczyk Jaime Faria. 28-latek stracił panowanie nad wydarzeniami na Margaret Court Arena tylko w trzeciej partii, ale – po jej przegraniu – wrócił do właściwego rytmu i pewnie wszedł do trzeciej rundy.

Ważne miejsce w planie gier zajmowali także Argentyńczycy. Na ANZ Arenie wystąpił Francisco Cerundolo, który krzyżował rakiety z doświadczonym Damirem Dżumhurem. Tenisista z Ameryki Południowej zdeklasował przeciwnika i w nagrodę zagra ze – wspominanym wyżej – Rublowem. Dużo gorzej poszło innemu reprezentantowi Albicelestes – Thiago Agustinowi Tirante. 24-latek nie nawiązał walki z wyżej notowanym Tommym Paulem. Reprezentant USA zmierzy się teraz z Alejandro Davidovichem Fokiną.