Australian Open. Sił starczyło na seta

/ Anna Niemiec , źródło: własne, foto: AFP

Kacper Żuk będzie musiał jeszcze poczekać na wielkoszlemowy debiut. W pierwszej rundzie kwalifikacji w Melbourne Polak postawił twarde warunki rozstawionemu z numerem 10 Liamowi Broady’emu, ale tylko w pierwszym secie. 

Dla reprezentanta Polski starcie z Brytyjczykiem było pierwszym pojedynkiem w sezonie. Żuk  już w grudniu przyjechał na Antypody razem z reprezentacją Polski, żeby wziąć udział w ATP Cup, ale podczas jednego z treningów podkręcił staw skokowy, co wykluczyło go z rywalizacji i mocno utrudniło przygotowania do występu w Melbourne.

Początek spotkania obfitował w długie wymiany, ale obaj tenisiści w miarę pewnie wygrywali własne serwisy. Żuk miał okazje na przełamanie w siódmym gemie, ale dwukrotnie pomylił się z forhandu. W decydujących momentach pierwszego seta reprezentant Polski coraz częściej przejmował jednak inicjatywę na korcie i dopiął swego po zmianie stron. Wicemistrz Polski wypracował sobie kolejne dwa „breakpointy”. Pierwszego Broady obronił dobrym serwisem, ale przy drugim 22-latek z Nowego Dworu Mazowieckiego zmusił go do błędu z backhandu. Chwilę później podopieczny Aleksandra Charpantidisa wykorzystał atut własnego podania i objął prowadzenie w meczu. 

Na początku drugiej odsłony meczu z Polaka zeszło trochę powietrze i doświadczony rywal szybko to wykorzystał. W pierwszym gemie reprezentant Biało-Czerwonych miał  dwie okazje na przełamanie, ale żadnej nie wykorzystał, a chwilę później popełnił kilka prostych błędów i sam stracił podanie. Żuk błyskawicznie odrobił stratę, ale od tego momentu na korcie rządził już Brytyjczyk, który wygrał cztery gemy z rzędu i bez większych problemów doprowadził do wyrównania w meczu. 

W bardzo trudnej sytuacji tenisista trenujący we Wrocławiu znalazł się już na początku decydującej partii. Reprezentant Wielkiej Brytanii odskoczył na 3:1 i miał dwie okazje, żeby jeszcze podwyższyć prowadzenie. Żuk zdołał się wybronić i utrzymać podanie, ale coraz pewniej grający Broady na więcej już mu nie pozwolił. Leworęczny tenisista wygrał trzy ostatnie gemy i po godzinie i 52 minutach gry zapewnił sobie awans do drugiej rundy kwalifikacji, w której zagra z J.J. Wolfem. 


Wyniki

Pierwsza runda kwalifikacji

Liam Broady (Wlk. Brytania, 10) – Kacper Żuk (Polska) 4:6 6:1 6:2