Australian Open: Simon i Monfils pobili niezwykły rekord

/ Michał Jaśniewicz, źródło: AFP, foto: AFP

Wszystko wskazuje na to, iż pojedynek Gilles Simona z Gaelem Monfilsem zostanie uznany za najdziwniejszy podczas tegorocznego Australian Open, a na pewno rekordowy pod jednym względem – najdłuższej wymiany w historii turnieju w Melbourne.

Wiele można by pisać o spotkaniu Simona z Monfilsem. Obaj Francuzi przystąpili do tego meczu nie w pełni zdrowi (delikatnie rzecz ujmując), a trainer w trakcie tego pojedynku biegał od jednego zawodnika do drugiego.

W efekcie wyglądało to tak, że który zawodnik w danym momencie lepiej się poczuł, zyskiwał przewagę. Ostateczni Gilles Simon wygrał to spotkanie, po czterech godzinach oraz 43 minutach, 6:4, 6:4, 4:6, 1:6, 8:6! Sam piąty set trwał 94 minuty i doszło w nim do łącznie siedmiu przełamań.

Spotkanie zostanie jednak zapamiętane głównie ze względu na wymianę, która miała miejsce w końcówce drugiego seta. Francuzi odbili piłkę łącznie 71 razy, co jest najdłuższą wymianą w historii Australian Open!

Niezbyt wiele zabrakło im do pobicia rekordu najdłuższej wymiany w historii turniejów wielkoszlemowych. W 1978 roku, podczas Roland Garros, Bjorn Borg i Guillermo Vilas przebili piłkę podczas jednej wymiany 86 razy.

Rekord wszech czasów w długości jednej wymiany w turnieju zawodowym pozostaje jednak niezagrożony. W 1984 roku, podczas zawodów w Stanach Zjednoczonych, Vicki Nelson oraz Jean Hepner wymienili 643 uderzenia, a trwało to łącznie 29 minut!

Gale Monfils był aktorem drugiego już w tym roku niezwykłego spotkania w Australian Open (o jego meczu z Yen-Hsun Lu można przeczytać tutaj). Natomiast szanse Gilles Simona na awans do ćwierćfinału oscylują w granicach jednego procenta. Wycieńczony Francuz (po spotkaniu przez dłuższy czas nie mógł wstać z miejsca) zagra w czwartej rundzie z Andy Murray’em.

Zobacz najdłuższą wymianę w historii Australian Open:


(źródło: uk.eurosport.yahoo.com)