Australian Open. Tylko sędziowie główni rozjemcami

/ Jakub Karbownik , źródło: Własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Wyłącznie sędzia główny, zawodnicy i dzieci do podawania piłek będą przebywać na korcie podczas spotkań tegorocznego Australian Open. Na liniach będzie pracować elektroniczny system.

W ubiegłym roku podczas kilku turniejów kibice byli świadkami nowinki technologicznej w postaci elektronicznego systemu sędziowania na liniach. Takie rozwiązanie zastosowano między innymi podczas US Open. Z tym że w czasie amerykańskiego szlema technika odpowiadała za ocenę piłek na liniach na wszystkich kortach poza trzema największymi. O krok dalej poszli organizatorzy Australian Open. W celu ograniczenia liczby osób na korcie, zdecydowano, że elektroniczny system będzie obowiązywać na wszystkich arenach tegorocznych zmagań.

– Australian Open będzie pierwszym turniejem Wielkiego Szlema podczas którego elektroniczny system będzie pracować na liniach podczas meczów na wszystkich obiektach, nie wyłączając tych najważniejszych – ogłosił Craig Tiley, dyrektor imprezy.

Jak piszą w komunikacie organizatorzy, na ekranach będą pokazywane uderzenia kończące oraz asy serwisowe. Dokładność śladu to do 150 milimetrów w przypadku uderzeń w trakcie wymiany oraz do 50 milimetrów jeżeli sytuacja będzie dotyczyć serwisu. W przypadku, gdy jakieś zagranie nie zostanie zaprezentowane automatycznie, a zawodnik będzie mieć co do niego wątpliwości, będzie mógł to zgłosić sędziemu. Ten, jeżeli uzna za słuszne, ogłosi odtworzenie zagrania na telebimie.

Rozwiązanie, na które zdecydowali się organizatorzy na Antypodach, zapewne ucieszy Novaka Dżokovicia. Serb od pewnego czasu jest orędownikiem, aby zamiast sędziów liniowych pracowała elektronika. Zastosowanie jej podczas pierwszej w sezonie lewy Wielkiego Szlema sprawi, że na pewno nie zobaczymy ponownie obrazka, jaki obiegł świat na początku września. Wówczas to uderzona przez lidera rankingu ATP piłka trafiła w sędzię liniową. Za to zachowanie tenisista z Belgradu został zdyskwalifikowany.

Rozwiązanie, jakie zostanie zastosowane podczas rozpoczynającej się 8 lutego imprezy, jest obecnie w użyciu w trakcie pięciu turniejów, które trwają na kortach Melbourne Parku.