Bad Gastein: Cornet i Wickmayer w finale

/ Tomasz Krasoń, źródło: wtatennis.com/własne, foto: AFP

Alize Cornet i Yanina Wickmayer zmierzą się w finale turnieju WTA na ziemnych kortach w Bad Gastein. Pierwsza z nich pokonała 6:2, 6:2 Ksenię Pierwak, a druga 7:6(3), 6:3 Mandy Minellę.

Zarówno Cornet, jak i Wickmayer, to tenisistki, które w przeszłości zajmowały naprawdę wysokie miejsca w rankingu WTA. 22-letnia obecnie Francuzka 3 lata temu wspięła się na 11. pozycję i grała w finale dużego turnieju w Rzymie. Z kolei starsza o rok Belgijka to półfinalista US Open 2009 oraz niegdysiejsza rakieta numer 12. Obecnie zajmują dalsze lokaty (Cornet jest 73., a w Wickmayer 37.), ale w tym sezonie zaczynają nawiązywać do dawnych sukcesów.

Obie finalistki zagrają o tytuł po raz drugi w tym sezonie. Wickmayer świetnie zaczęła sezon, dochodząc do decydującej rozgrywki w Hobart, a Cornet grała w finale raptem 3 tygodnie temu w Strasburgu. Na tytuł jednak obie czekają dość długo – Belgijka po raz ostatni triumfowała w 2010 w Auckland, a Francuzka w 2008 w Budapeszcie.

Do finału w Bad Gastein jako pierwsza awansowała Cornet. Nie dała ona większych szans rozstawionej z „trójką” Kseni Pierwak. Przełamała podanie reprezentującej Kazachstan Rosjanki we wszystkich dziewięciu gemach serwisu. W obliczu takiego rezultatu na końcowy wynik nie miała wpływu czterokrotna strata podania przez Francuzkę, która po 1 godzinie i 22 minutach gry zwyciężyła 6:2, 6:2.

Zagrałam naprawdę dobrze, to chyba mój najlepszy mecz w tym tygodniu – przyznała Cornet. – Nie uważam, żeby Ksenia lubiła mój styl gry, ale i tak cieszę się ze zwycięstwa w dwóch setach. To będzie wspaniały finał – będę się denerwowała, a Wickmayer to świetna zawodniczka, ale ten tydzień dał mi wiele pewności siebie i na pewno będę więcej niż gotowa.

Wickmayer w swoim półfinale musiała się nieco bardziej natrudzić. Problemy miała zwłaszcza w pierwszym secie meczu z Mandy Minellą, w którym doszło do tie breaka. Belgijka jest jednak sama sobie wina – w premierowej partii wykorzystała tylko 1 z 11 szans na przełamanie. Kluczową rozgrywkę rozstrzygnęła na swoją korzyść, wygrywając 7-3. Natomiast w drugim secie Wickmayer była już znacznie skuteczniejsza – na breaka zamieniła wszystkie trzy okazje i triumfowała 6:3.

Dzisiaj było bardzo trudno – ona grała świetnie, a na korcie panował upał – komentowała Wickmayer. – Próbowałem grać mocno i walczy. Cieszę się, że wygrałam. Zawsze miło jest przejść całą drogę przez turniej i jestem bardzo podekscytowana finałem.
 


Wyniki

Półfinały singla:
Alize Cornet (Francja, 7) – Ksenia Pierwak (Rosja, 3) 6:2, 6:2
Yanina Wickmayer (Belgia, 2) – Mandy Minella (Luksemburg) 7:6(3), 6:3