Barcelona. Fognini zrezygnował z występu

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Fabio Fognini z powodu urazu mięśni uda wycofał się z rywalizacji w Barcelonie. To duża strata dla turnieju, ponieważ w ostatnich dniach Włoch spisywał się doskonale. W Monte Carlo osiągnął największy sukces w karierze, wygrywając zawody rangi ATP Masters 1000.

Po częśći jest to decyzja, której należało się spodziewać. Fognini w Monte Carlo grał jak z nut, jednak stan jego zdrowia pozostawiał wiele do życzenia. Kiedy odbierał puchar za zwycięstwo, szczególnie dziękował właśnie fizjoterapeutom. Ich pomoc okazała się niezwykle ważna w drodze do największego sukcesu w karierze włoskiego tenisisty. 

Fognini doskonale wie, że najważniejsze zawody na nawierzchni ziemnej wciąż przed nim. Najpierw postara się wypaść jak najlepiej przed własną publicznością w Rymie, a następnie czeka go występ w Roland Garros. W trakcie obu tych imprez chce być w optymalnej dyspozycji fizycznej, dlatego teraz chce nieco zwolnić i odpocząć. Za powód rezygnacji z turnieju w Barcelonie podał uraz mięśni uda. 

W drabince zastąpi go ,,szczęśliwy przegrany" z eliminacji, Roberto Carballes Baena. I to wyjątkowo szczęśliwy, ponieważ zmagania rozpocznie od 2. rundy (Fognini z pierwszej rundy był zwolniony) i pojedynku z notowanym w trzeciej setce Nicolą Kuhnem.