Berdych po 15 latach wypada z setki

/ Mateusz Geisler, źródło: własne, foto: AFP

Tomasz Berdych po raz pierwszy od 15 lat znajdzie się poza czołową setką rankingu ATP. Jest to pokłosie problemów z kręgosłupem, które pojawiły się podczas ubiegłego sezonu na trawie. Ostatni raz tak nisko notowany był 1 lutego 2004 roku.

33-latek pauzował od czerwca do końca sezonu. Po raz ostatni pojawił się na kortach londyńskiego Queen’s Clubu. Wówczas przegrał w trzech setach z Julienem Benneteau. Od tego momentu zmagał się z urazem kręgosłupa. Powrócił do rozgrywek 31 grudnia, podczas turnieju w Dausze. Zanotował świetny występ, dochodząc do finału. Następnie w Australian Open odpadł w czwartej rundzie. Wystąpił też w półfinale w Montpellier. Później w Rotterdamie i Dubaju wygrał zaledwie po jednym meczu. Po raz ostatni zagrał w Indian Wells, gdzie przegrał na otwarcie z Feliciano Lopezem. Od tego momentu nie pojawił się na korcie.

Na szczęście, Czech ogłosił niedawno na swoim Twitterze, że otrzymał ,,dziką kartę" do turnieju w Madrycie. Będzie więc to jego pierwszy występ od marca. Berdych jest finalistą madryckiego turnieju z 2012 roku. Wówczas musiał uznać wyższość Rogera Federera.

Mierzący prawie dwa metry tenisista powalczy również o dobry wynik na kortach Rolanda Garrosa. W ubiegłym roku zakończył swój występ po porażce w pierwszym meczu. Oznacza to, że stoi on przed szansą szybkiego powrotu do czołowej setki, bowiem do końca roku broni już tylko 20 punktów za drugą rundę turnieju w Stuttgarcie.