Bernabe Zapata Miralles ogłosił zakończenie kariery
W wieku 28 lat hiszpański tenisista Bernabe Zapata Miralles przeszedł na sportową emeryturę. O swojej decyzji poinformował fanów za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Jeszcze dwa lata temu kariera Hiszpana wyglądała bardzo obiecująco. Znajdował się w top 100 rankingu ATP, regularnie brał udział w największych turniejach. Co prawda, nigdy nie udało mu się dojść do finału imprezy rangi ATP, ale często sprawiał niespodzianki, pokonując wyżej rozstawionych zawodników. W 2024 roku wypadł z setki rankingu i od tego czasu było coraz gorzej. Ostatni mecz wygrał w maju tego roku. Po tym przegrał 14 spotkań z rzędu.
Swój pożegnalny post zaczął nietypowo, bo od przeprosin za swoje zachowanie w stosunku do innych zawodników.
– Drodzy przyjaciele, po chwili namysłu chciałbym Was poinformować, że podjąłem decyzję o oficjalnym zakończeniu kariery zawodowego tenisisty. Chcę zacząć od przeprosin dla wszystkich, których nie szanowałem przez lata. Tenis jest bardzo wymagający i często wystawia cię na próbę, a myślę, że wielokrotnie nie zachowywałem się poprawnie wobec otaczających mnie ludzi – napisał Hiszpan.
W dalszej części tłumaczy dlaczego rezygnuje z gry. Twierdzi, że nie jest w stanie dać już z siebie tyle, co kiedyś. Stracił motywację i chęć do dalszego działania.
– Wiem, że jestem jeszcze młody, ale po całym życiu gry nie jestem już skłonny do poświęceń wymaganych, by być graczem elitarnym. Nie mam już tej samej determinacji i motywacji, jakiej potrzebuje gracz, by doskonalić się dzień po dniu – wyjaśnił Zapata Miralles.
Pod koniec maja 2023 roku zajmował 37. pozycję w rankingu ATP i było to jego najwyższe miejsce w karierze. Wygrał cztery turnieje rangi Challenger. Polscy kibice mogą go pamiętać z triumfu w Poznaniu, który miał miejsce w 2021 roku.


