Billie Jean King Cup. Nowozelandki osłabione
Lulu Sun nie wystąpi w reprezentacji Nowej Zelandii podczas zbliżającego się turnieju eliminacyjnego Billie Jean King Cup. Nowozelandki zaprezentują się obok Polek i Rumunek podczas zaplanowanej w dniach 14-16 listopada imprezy w Gorzów Arenie w Gorzowie Wielkopolskim.
Iga Świątek będzie liderką reprezentacji Polski w turnieju który za kilka dni zostanie rozegrany Gorzowie Wielkopolskim. Na czele z jednej reprezentacji rywalek Biało-Czerwonych – Nowej Zelandii – miała stanąć Lulu Sun. Jednak sensacyjnej ćwierćfinalistki Wimbledonu z 2024 roku nie zobaczymy w Polsce. O absencji Nowozelandki poinformowano na oficjalnej stronie Billie Jean King Cup.
Pierwszym meczem w Gorzowskiej Arenie będzie właśnie mecz Polski z Nową Zelandią, który zaplanowano w piątek 14.11.2025 od godziny 15:00. Panie zmierzą się w dwóch spotkaniach singlowych, a następnie w grze podwójnej. I to właśnie klasyfikowana obecnie na 88. miejscu Lulu Sun miała być największą gwiazdą swej reprezentacji.
W sobotę o tej samej godzinie do gry przeciwko Nowozelandką przystąpią Rumunki. Z kolei ostatniego dnia zmagań rodaczki Simony Halep staną na przeciwko Igi Świątek i jej koleżanek z reprezentacji. Jak wiadomo w Gorzowie Wielkopolskim nie zobaczymy ani Magdaleny Fręch ani Magdy Linette.
Stawką gorzowskiego turnieju będzie pozostanie w grze o awans do turnieju finałowego Billie Jean King Cup Finals, który zostanie rozegrany pod koniec przyszłego roku. By Biało-Czerwone mogły dostać szansę gry o tytuł mistrzowski po wygraniu rywalizacji w Gorzowie Wielkopolskim, w kwietniu przyszłego roku musza przejść kolejny, ostatni już, etap kwalifikacji.


