Błyskawiczne półfinały. Jeden trwał niespełna godzinę, drugi nawet się nie zaczął

/ Szymon Adamski, źródło: własne, foto: AFP

Kiedy naprzeciw siebie stają Karolina Pliszkova i Angelique Kerber, należy spodziewać się meczu na najwyższym poziomie. Podobne oczekiwania mają kibice przed finałem turnieju WTA w Eastbourne. Tym bardziej, że obie zawodniczki zachowały mnóstwo sił na to spotkanie.

Czeszka i Niemka nie straciły jeszcze w Eastbourne seta, mimo że grały z zawodniczkami ze ścisłej światowej czołówki. Jako pierwsza poradziła sobie Kerber, która na etapie ćwierćfinału wyeliminowała Simonę Halep. Później na kort już nie wyszła, ponieważ półfinałowa przeciwniczka, Tunezyjka Ons Jabeur, oddała mecz walkowerem. Powodem takiej decyzji był uraz kostki.

W przeciwieństwie do Kerber, u Pliszkovej skala trudności rosła z każdą kolejną rundą. W półfinale reprezentantka naszych południowych sąsiadów dostała okazję do zrewanżowania się Kiki Bertens. To właśnie Holenderka dość niespodziewanie pokonała ją w zeszłym roku na Wimbledonie. Tym razem Pliszkova nie dała jej żadnych szans i w 58 minut wygrała 6:1, 6:2.

Tym samym Czeszka po raz trzeci na przestrzeni ostatnich czterech lat awansowała w Eastborune do finału. Również dla Kerber nadchodzący mecz o tytuł to nie pierwszyzna. Ona w finale brytyjskiej imprezy wystąpiła w 2014 roku.


Wyniki

Półfinały:

Angelique Kerber (Niemcy, 4) – Ons Jabeur (Tunezja) walkower
Karolina Pliszkova (Czechy, 3) – Kiki Bertens (Holandia, 2) 6:1, 6:2