Bogota. Ćwierćfinał Arruabarreny

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Lara Arruabarrena pokonała 7:6(4), 6:1 w meczu drugiej rundy Jasmine Paolini i jest coraz bliżej trzeciego z rzędu występu w finale na kolumbijskiej mączce. Teraz przed Hiszpanką trudna rywalka w postaci Tamary Zidanszek.

Czwarta rakieta Hiszpanii ma bardzo dobre skojarzenia z turniejem Claro Open Colsanitas. 27-letnia tenisistka z San Sebastian dotychczas wystąpiła pięciokrotnie w finałach turniejów WTA Tour i trzy z tych spotkań rozegrała właśnie w stolicy Kolumbii. Przed rokiem nie dała rady Annie Schmiedlovej, a przed dwoma laty musiała uznać wyższość Francesci Schiavone. W tegorocznej edycji rozstawiona z numerem jedenaście, mistrzyni z 2012 roku, jest już w ćwierćfinale po tym, jak w czwartek pokonała Jasmine Paolini.

Rywalka postawiła dzisiaj bardzo trudne warunki, więc tym bardziej się cieszę z wygranej – podsumowała swój mecz drugiej rundy Arruabarrena, której kolejną rywalką będzie Tamara Zidanszek. Będzie to pierwsze spotkanie Hiszpanki i Słowenki.

Nigdy nie grałyśmy przeciwko sobie, ani nawet nie widziałam jak gra. Jednak usiądziemy z trenerem i porozmawiamy o tym, jaką zastosować taktykę. Przed każdym meczem staramy się zwrócić uwagę na mocne strony rywalki, ale przede wszystkim koncentrujemy się na sobie – podsumowała nadchodzący mecz Zidanszek, która w meczu 1/8 finału oddała Sachi Vickery tylko dwa gemy.


Wyniki

Druga runda singla:
Tamara Zidanszek (Słowenia, 5) – Sachia Vickery (USA) 6:2, 6:0
Astra Sharma (Australia) – Magda Linette (Polska, 8) 6:4, 6:3
Lara Arruabarrena (Hiszpania, 11) – Jasmine Paolini (Włochy,Q) 7:6(4), 6:1
Sara Errani (Włochy, LL) – Bibiane Schoofs (Holandia, Q) 6:2, 6:1