Braga. Połowa sukcesu polskich deblistów. Drzewiecki gra dalej, Walków poza turniejem
Karol Drzewiecki jest ostatnim reprezentantem Polski pozostającym w turnieju deblowym challengera w Bradze. Polak i występujący z nim w parze Admir Kalender w niespełna godzinę wywalczyli awans do półfinału portugalskich zmagań. Porażkę ze swoim hiszpańskim partnerem poniósł z kolei Szymon Walków.
Duety z Polakami w składzie wyeliminowały w poprzedniej rundzie dwie najwyżej rozstawione pary w zawodach i z dużą dawką pewności siebie mogły przystępować do rywalizacji o półfinał. Drzewiecki i Kalender za kolejnych rywali mieli Alberto Barroso Camposa oraz Johana Niklesa. Spotkanie rozpoczęli w wymarzony sposób, przełamując serwis Hiszpana już w pierwszym gemie. W kolejnych minutach powtórzyli ten wyczyn, a do tego odebrali podanie również Szwajcarowi, dzięki czemu pierwszą partię wygrali ze stratą zaledwie jednego gema.
Przeciwnicy zaskoczyli ich co prawda na początku drugiej odsłony i zdobyli „brejka”, gdy serwował Drzewiecki, lecz ich zryw nie potrwał długo. Polak z Chorwatem błyskawicznie zniwelowali powstały deficyt. W szóstym gemie przełamali zaś Niklesa, co skierowało ich na prostą drogę do zwycięstwa. Mecz zakończyli po 55 minutach gry wynikiem 6:1, 6:3 i w półfinale zmierzą się z oznaczonymi numerem trzecim Inigo Cervantesem oraz Denisem Mołczanowem.
Mniej udany dzień ma za sobą Szymon Walków, który w piątek znalazł się w otoczeniu samych Hiszpanów. Wraz z Sergio Martosem Gornesem przyszło mu pojedynkować się z Maxem Alcalą Gurrim i Nikolasem Sanchezem Izquierdo. Para z Polakiem w składzie prowadziła w pierwszym secie już nawet 5:2 i w dwóch kolejnych gemach doczekała się w sumie czterech piłek setowych. Panowie nie byli jednak w stanie zapisać na swoim koncie ostatniego punktu. Oponenci odrobili stratę, a następnie zdominowali tie-breaka, wygrywając go do jednego.
W drugiej partii Walków i Martos Gornes ponownie osiągnęli wyraźną przewagę, ale tym razem jej nie roztrwonili. Dwa przełamania pozwoliły im zatriumfować w tej części gry 6:2. Co ciekawe, przed ostatnim gemem seta spotkanie przeniesiono z kortu numer 2 na kort centralny. W super tie-breaku jako pierwsza zaliczkę mini przełamania wypracowała polsko-hiszpańska para, ale nie utrzymała jej na długo. Alcala Gurri i Sanchez Izquierdo okazali się skuteczniejsi w końcówce i zwyciężając 10-6 zapewnili sobie awans do najlepszej czwórki turnieju.
Wyniki
Ćwierćfinały gry podwójnej:
Karol Drzewiecki, Admir Kalender (Polska, Chorwacja) – Alberto Barroso Campos, Johan Nikles (Hiszpania, Szwajcaria) 6:1, 6:3
Max Alcala Gurri, Nikolas Sanchez Izquierdo (Hiszpania) – Sergio Martos Gornes, Szymon Walków (Hiszpania, Polska) 6:7(1), 6:2, 10-6


