Bresnik: różnica między Thiemem a Monfilsem jest ogromna

/ Anna Niemiec , źródło: tennisnet.com, foto: AFP

Gunter Bresnik dołączył do sztabu szkoleniowego Gaela Monfilsa. Były trener Dominica Thiema wierzy, że jego nowego podopiecznego stać na wielkoszlemowy triumf, ale przed nim ogrom pracy, żeby móc to osiągnąć.

Reprezentant trójkolorowych i austriacki trener rozpoczęli współpracę w listopadzie zeszłego roku. Trenowali wspólnie na Teneryfie i w Dubaju. Francuz przebywa o obecnie w Australii i jest w telefonicznym kontakcie z nowym trenerem.

Gael jest bardzo fajny, jeśli chodzi o wspólne spędzanie czasu na co dzień, z nim nigdy nie ma nudy – powiedział Bresnik w rozmowie z heute.at. – On jest najlepszym atletą w całym cyklu, ale jest również sporo znaków zapytania czy będziemy do siebie pasować. On ma już 34 lata. Czy będzie w stanie rozszerzyć zakres treningów? Czy da naszej idei uczciwą szansę? Na pewno nie będę kontynuował tego, co było wcześniej, ale on zdaje sobie z tego sprawę. Jego największą siłą jest to, że potrafi naprawdę szybko myśleć i reagować. Zachwyca, gdy oglądasz jak gra w gry komputerowe. On widzi rzeczy wcześniej, tak jak Nick Kyrgios. Ma zdecydowanie mniej problemów z prędkością, z którą inni sobie nie radzą.

Austriacki trener uważa, że Francuza stać na zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym, bo wbrew panującej opinii, 34-latek jest pracowitym tenisistą. – On pracuje inaczej niż na przykład David Ferrer, który dosłownie gryzł kort. Gael czuje się dobrze, gdy może być kreatywny. Z takimi zawodnikami nie można być bezwarunkowo restrykcyjnym, bo można zrobić sporą krzywdę.

Już na początku lutego może dojść do pojedynku pomiędzy Monfilsem i Thiemem. Francja i Austria trafiły do jednej grupy w ramach ATP Cup. Na chwilę obecną dla Bresnika faworytem takiego meczu zdecydowanie byłby jego były podopieczny. – W tym momencie Gael jest o klasę słabszy. Różnica w jakości na korzyść Dominica jest bardzo duża.