Bruksela: błyskawiczne zwycięstwo Radwańskiej

/ Michał Jaśniewicz, źródło: własne, foto: AFP

Agnieszka Radwańska oddała jednego gema Lesii Curenko. W drugiej rundzie turnieju w Brukseli rozstawiona z „jedynką” Polka wygrała 6:1, 6:0.

Dla Radwańskiej był to debiutancki mecz w stolicy Belgii, gdyż po raz pierwszy gra tu w turnieju, a w inauguracyjnej fazie zawodów miała „wolny los”. 22-letnia Ukrainka walczyła zaś w Brukseli w eliminacjach, a finałowe spotkanie przegrała boleśnie z Sanią Mirzą 0:6, 0:6. Do turnieju głównego dostała się jednak jako „lucky loser”.

Niewiele brakowało, by i dziś Curenko nie zapisała na swoje konto żadnego gema. Ukraince udała się ta sztuka tylko raz – w szóstym gemie pierwszego seta utrzymała własne podanie.

Curenko w całym spotkaniu nie była jednak w stanie stawić Radwańskiej jakiegokolwiek oporu, popełniła w meczu pięć podwójnych błędów i cały szereg prostych niewymuszonych błędów. Po trzech gemach drugiej partii Ukrainka poprosiła o pomoc medyczną, uskarżając się na ból prawego ramienia. Przerwa nie zmieniła jednak oblicza meczu i Agnieszka Radwańska wygrała bardzo pewnie, po pięćdziesięciu sześciu minutach.

W ćwierćfinale rywalką trzeciej tenisistki rankingu będzie 18-letnia reprezentantka gospodarzy Alison Van Uytvanck (450 WTA) lub Chanelle Scheepers (45 WTA).

Jeszcze dziś mecz drugiej rundy turnieju Brussels Open rozegra Urszula Radwańska. Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem dwa Marion Bartoli. Mecz ten rozegrany zostanie jako trzeci na korcie centralnym (drugi pojedynek dnia pomiędzy Van Uytvanck i Scheepers rozpocznie się o 14).


Wyniki

Druga runda singla:
Agnieszka Radwańska (Polska, 1) – Lesia Curenko (Ukraina, LL) 6:1, 6:0