Bruksela. Felix Auger-Aliassime wrócił na tron w Belgii

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com, foto: Peter Figura

Finał turnieju ATP 250 w Brukseli był zacięty, jednak zwycięzca mógł być tylko jeden. Felix Auger-Aliassime wykorzystał swoją szansę i pokonał Czecha Jiriego Leheckę 7:6(2), 6:7(6), 6:2. Tym samym Kanadyjczyk ponownie triumfował w belgijskim turnieju i przeszedł do historii. Wcześniej udało mu się go wygrać w 2022 roku, kiedy był rozgrywany jeszcze w Antwerpii. 

Pierwszy set należał do wyrównanych i ciężko było wyłonić faworyta. Zarówno Kanadyjczyk, jak i Czech utrzymywali swoje podania. Nie dawało się wypracować stałej przewagi. O losach partii zadecydował tie-break, w którym dominował Auger-Aliassime. Wykorzystywał mocne zagrania i agresywne uderzenia. Ostatecznie stracił w nim jedynie dwa punkty.

Drugi set bardzo przypominał ten poprzedni – w całym secie aż do tie-breaka nie było przełamania. Zawodnicy kładli duży nacisk na serwis, co widać w statystykach – 17 asów po stronie Kanadyjczyka, 10 po stronie Czecha. W tie-breaku Lehecka obronił dwie piłki meczowe i doprowadził do wyrównania w setach.

Mogło się wydawać, że wygrana partia da reprezentantowi Czech nadzieję na końcowe zwycięstwo, jednak Auger-Aliassime nie poddał się. Kanadyjczyk narzucił mocne tempo i wykorzystał słabości Lehecki przy serwisie. Zdecydowanie kontrolował sytuację, kilka przełamań ustawiło mecz na jego korzyść. Utrzymał przewagę do końca i mógł cieszyć się z końcowego zwycięstwa.

Dla Augera-Aliassime jest to trzeci tytuł w tym sezonie i ósmy w całej karierze. Wygrana w Brukseli wzmocniła jego szanse na kwalifikację do turnieju w Turynie. Obecnie znajduje się na 9. miejscu w klasyfikacji ,,Live Race to Turin”.


Wyniki

Finał gry pojedynczej:

Felix Auger-Aliassime (Kanada, 2) – Jiri Lehecka (Czechy, 3) – 7:6(2), 6:7(6), 6:2