Budapeszt. Drugi tytuł Berrettiniego

/ Dominika Opala, źródło: własne, foto: AFP

Matteo Berrettini został triumfatorem Hungarian Open 2019. Włoch pokonał w finale Filipa Krajinovicia 4:6, 6:3, 6:1. To dla Rzymianina drugi tytuł w ciągu dziesięciu miesięcy.

Matteo Berrettini przyjechał do Budapesztu z serią pięciu porażek. Jednak w stolicy Węgier znalazł dobrą formę, która pozwoliła mu triumfować w całym turnieju. W finale jego rywalem był Filip Krajinović, z którym zmierzył się po raz pierwszy. Serb przebrnął przez eliminacje i niewiele zabrakło a sięgnąłby po premierowy tytuł.

Mecz rozpoczął się bardzo wyrównanie. Obaj tenisiści skupiali się na utrzymywaniu własnego podania i udawało im się to aż do dziewiątego gema. Przy stanie 4:4 solidna gra Krajinovicia przyniosła efekty i uzyskał on pierwsze przełamanie w pojedynku. W następnym gemie nie zmarnował okazji i za drugą piłką setową zapisał partię na swoje konto.

Wydawało się, że świetna końcówka pierwszej odsłony uskrzydli Serba i pójdzie on za ciosem. Jednak w miarę rozwoju wydarzeń na korcie, to Berrettini grał coraz pewniej i skuteczniej, a u mieszkańca Belgradu pojawiły się pierwsze oznaki zmęczenia. Włoch przełamał rywala w szóstym gemie i ponownie jeden break wystarczył, by wygrać seta. Rzymianin wyrównał stan meczu, kończąc drugą partią wynikiem 6:3.

Trzecia odsłona to już całkowita dominacja Berrettiniego. Grał on ofensywnie i skutecznie, natomiast ze strony Krajinovicia zaczęło pojawiać się coraz więcej błędów. W efekcie Serb ugrał tylko jednego gema, a Włoch mógł cieszyć się z drugiego triumfu w karierze. Pierwszy tytuł Berrettini zdobył w ubiegłym roku w Gstaad, również na nawierzchni ziemnej.

Z kolei Krajinović drugi raz musiał obejść się smakiem zwycięstwa w całym turnieju. Dwa lata temu grał w finale Mastersa w Paryżu, ale wtedy lepszy od niego był Jack Sock, więc Serb cały czas czeka na premierowy tytuł w turnieju z cyklu ATP.


Wyniki

Finał singla:

Matteo Berrettini (Włochy) – Filip Krajinović (Serbia, Q) 4:6, 6:3, 6:1