Budapeszt. Nie będzie serbskiego finału

/ Dominika Opala, źródło: www.atptour.com /własne, foto: AFP

Filip Krajinović i Matteo Berrettini powalczą w niedzielę o tytuł w Hungarian Open. Serb pokonał Pierre-Huguesa Herberta, natomiast Włoch okazał się lepszy od Laslo Dżjere.

Filip Krajinović stanie przed szansą zdobycia premierowego trofeum. Miał już ku temu okazję w 2017 roku podczas turnieju Masters 1000 w Paryżu. Wtedy lepszy od Serba okazał się Jack Sock. Tym razem finałowym rywalem mieszkańca Belgradu będzie Matteo Berrettini.

Krajinović w meczu półfinałowym pewnie pokonał Pierre-Huguesa Herberta. Kluczem do zwycięstwa było podanie Serba, który stracił zaledwie sześć punktów w swoich gemach serwisowych, a Francuz nie miał ani jednej okazji na przełamanie przeciwnika. Krajinović grał solidnie, a Herbert nie potrafił znaleźć na niego sposobu, w efekcie zdobywając tylko cztery gemy.

Nie spodziewałem się, że dotrę do finału, grając wcześniej w eliminacjach. To dla mnie duże osiągnięcie – przyznał tenisista, który aktualnie zajmuje 105. miejsce w rankingu.

Z kolei Matteo Berrettini nie dopuścił, by sprawa tytułu rozstrzygnęła się pomiędzy Serbami. Włoch okazał się lepszy od Laslo Dżjere, który w tym sezonie prezentuje najlepszą formę w karierze. Pierwszy set był wyrównany, jednak dało się zauważyć lekką przewagę Berrettiniego w wymianach. Druga partia to już całkowita dominacja Włocha, który powalczy w niedzielę o drugi tytuł w karierze.


Wyniki

Półfinały singla:

Matteo Berrettini (Włochy) – Laslo Dżjere (Serbia, 5) 6:4, 6:2
Filip Krajnović (Serbia, Q) – Pierre-Hugues Herbert (Francja) 6:2, 6:2