Budapeszt. Nieudany tydzień Hurkacza – bez powodzenia również w deblu

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: własne, foto: AFP

Turniej w Budapeszcie nie był udany dla Huberta Hurkacza. Po niespodziewanej porażce w pierwszej rundzie singla, odpadł także w początkowej fazie rywalizacji w deblu. Polak i Francuz Fabrice Martin przegrali 2:6, 3:6 z Marcusem Daniellem i Wesleyem Koolhofem. 

Duet polsko-francuski nie był faworytem dzisiejszego meczu. Hurkacz rzadko występuje w deblu, a Martin pokazuje się głównie w challengerach. Tymczasem po drugiej stronie siatki stanął Wesley Koolhof – Holender, który w Monte Carlo dotarł aż do finału. Tym razem jednak nie grał u boku swojego rodaka Robina Haase, a Nowozelandczyka Marcusa Daniella. Obydwaj grali już wspólnie i to z dobrymi wynikami – na początku sezonu wygrali turniej w Brisbane.

Faworyci spotkania od początku prezentowali się wyraźnie lepiej od Hurkacza i Martina. Szybko zbudowali sobie przewagę dwóch przełamań i po niespełna 30 minutach gry prowadzili już 5-1. Daniell i Koolhof nie mieli problemu z zachowaniem tak pokaźnej zaliczki. Prowadząc 5-2 wykorzystali drugą piłkę setową.

Druga odsłona meczu była bardziej wyrównana. W jej pierwszym gemie Hurkacz i Martin obronili się przed utratą własnego podania, co dodało im nieco pewności siebie. Niestety nie na tyle, by dotrzymać rywalom kroku przez całą partię. W siódmym gemie Daniell i Koolhof zdołali już przełamać i byli krok od triumfu. Nie czekali nawet na okazję do zakończenia meczu przy własnym serwisie. Wywalczyli meczbola na 6:3 i zdobywając kolejnego breaka awansowali do ćwierćfinału.

W nim zmierzą się prawdopodobnie z… Robinem Haase i Frederikiem Nielsenem. Sensację postarają się jednak sprawić Węgrzy Gabor Borsos i Peter Nagy.


Wyniki

Pierwsza runda debla
M. Daniell, W. Koolhof (Nowa Zelandia, Holandia) – H. Hurkacz, F. Martin (Polska, Francja) 6:2 6:3