Budapeszt. Powrót Huberta Hurkacza

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto:

Atilla Balazs będzie rywalem Huberta Hurkacza w meczu pierwszej rundy Hungarian Open 2019. W drugim występie w stolicy Węgier polski tenisista celuje w pierwsze zwycięstwo.

We wtorek 23.04.2019 mija dokładnie rok od debiutu najlepszego polskiego tenisisty w drabince turnieju głównego ATP Tour. Hubert Hurkacz w meczu pierwszej rundy uległ wówczas w trzech setach Lorenzo Sonego. W wigilię tamtego wydarzenia ruszy trzecia edycji turnieju rangi ATP Tour 250 w stolicy Węgier, również z udziałem wrocławianina.

W tegorocznej edycji notowany obecnie na 52. miejscu w rankingu ATP polski tenisista wystąpi zarówno w singlu, jak i w deblu. W pierwszej rundzie gry pojedynczej rywalem Hurkacza będzie Atilla Balazs. W przypadku wygranej, w drugiej rundzie Polak może trafić na turniejową „szóstkę”, czyli Johna Millmana. Australijczyk to finalista ubiegłorocznej edycji Hungarian Open. W przypadku pokonania wicemistrza Hungarian Open 2018 kolejną przeszkodę może stanowić najlepszy tenisista ubiegłorocznej edycji turnieju – Marco Cecchinato.

Najwyżej rozstawionymi tenisistami w drabince są Marin Czilić oraz Borna Czorić. Drugi z Chorwatów może być rywalem Hurkacza w ewentualnym półfinale, tym samym Polak będzie mieć szansę na rewanż za porażkę w ostatniej edycji Monte Carlo Rolex Masters.