Były wicelider rankingu pochwalił młodszego kolegę

/ Jakub Karbownik , źródło: własne, www.ubitennis.net, foto: AFP

Rafael Nadal ma za sobą bardzo udany sezon, który zakończył jako lider światowego rankingu. Osiągnięcia tenisisty z Majorki nie pozostają bez echa wśród jego starszych kolegów, w tym Alexa Corretji.

19-krotni mistrz wielkoszlemowy w kończącym się roku wygrał dwa z czterech najważniejszych turniejów w sezonie – Roland Garros i US Open. Dzięki temu po raz szósty w karierze spędza przerwę zimową w fotelu lidera. Jest też szóstym tenisistą w historii, który spędził na czele zestawienia najlepszych tenisistów świata co najmniej 200 tygodni. Młodszego kolegę po fachu chwali były wicelider rankingu oraz dwukrotny finalista paryskiego szlema – Alex Corretja.

– Dla mnie Rafa to najlepszy sportowiec w historii Hiszpanii, a także jeden z najlepszych na świecie. Niezależnie od warunków, w jakich się znajduje, zawsze podejmuje walkę do końca. Taką postawę można spotkać jedynie u najlepszych – ocenił trzynastokrotnego mistrza Roland Garros, finalista tej imprezy z 1998 i 2001 roku.

Tenisista z Majorki po raz szósty kończy sezon jako numer jeden w męskim tenisie. Jednak, jak przyznał podczas ATP Finals w Londynie, to nie był jego główny cel. – Cały czas to powtarzam i nic się nie zmieniło. Walka o pozycję numer jeden to nie jest mój główny cel. Planuje kalendarz tak, aby móc grać jak najdłużej i osiągać jak najlepsze wyniki, a wspięcie się na szczyt zestawienia najlepszych tenisistów świata to tak przy okazji – dzielił się odczuciami na temat zajmowanej pozycji Rafael Nadal.