Carreno Busta o Dżokoviciu: Zawsze to robi, kiedy przegrywa

/ Dominika Opala , źródło: www.twitter.com /własne, foto: AFP

Novak Dżoković pokonał Pablo Carreno Bustę w czterech setach i zapewnił sobie udział w półfinale Roland Garros 2020. Serb miał jednak problemy z szyją i barkiem w pierwszym secie, co po meczu skomentował Hiszpan. 

Novak Dźoković i Pablo Carreno Busta spotkali się wcześniej w ćwierćfinale w Nowym Jorku. Serb został wtedy zdyskwalifikowany przy stanie 5:6 za trafienie piłką w sędzinę liniową. Los ponownie skrzyżował drogi tych tenisistów, tym razem w Paryżu.

Pierwszy set spotkania należał do Hiszpana. To on lepiej prezentował się na korcie i kontrolował grę. Z kolei lider rankingu miał problemy z poruszaniem, a także odczuwał ból w okolicach szyi i barku. „Nole” skorzystał wtedy z przerwy medycznej. Następnie wygrał trzy kolejne sety i zameldował się w półfinale imprezy.

Carreno Busta wbił jednak po meczu szpilkę Serbowi i skomentował jego zachowanie – Nie zaskoczył mnie tym, że wziął przerwę medyczną. To dobra rzecz. To znak, że przegrywał, a ja grałem dobrze. On zawsze to robi. To coś, co on stosuje od lat. Kiedy przegrywa, prosi o trainera – stwierdził tenisista z Gijon.

Z kolei Dżoković opisał sytuację z kontuzją na pomeczowej konferencji prasowej – Nie czułem się świetnie wychodząc na kort. Kilka rzeczy wydarzyło się podczas rozgrzewki. Musiałem radzić sobie z tymi fizycznymi problemami. W miarę rozwoju meczu, czułem się coraz lepiej, ból ustępował. Ale nie chcę odbierać mu tego, że zagrał dobry mecz. Przez półtora seta był lepszym zawodnikiem – przyznał Serb, który w walce o finał zmierzy się ze Stefanosem Tsitsipasem.