Cel Dźokovicia: Złoty Szlem

/ Dominika Opala , źródło: www.puntodebreak.com / www.bbc.com /własne, foto: AFP

Novak Dźoković został mistrzem Roland Garros 2021. Tym samym Serb wygrał drugi turniej wielkoszlemowy w sezonie i cały czas ma szansę na zdobycie Kalendarzowego Wielkiego Szlema. Ponadto lider światowego rankingu walczyć będzie o złoty medal na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Do tej pory tylko jednej osobie udało się zdobyć Złotego Szlema w jednym roku.  

Była to Steffi Graf w 1988 roku. Niemka jest jedyną tenisistką w historii, która wygrała cztery turnieje Wielkiego Szlema w jednym sezonie i dołożyła do tego złoty medal olimpijski. W tym roku przed taką szansą stanie Novak Dźoković. Można mówić o tym coraz śmielej po jego triumfie w Roland Garros. W 2016 roku Serb także był najlepszy w Melbourne i w Paryżu, ale jego nadzieje rozwiał na Wimbledonie Sam Querrey.

Jeśli liderowi rankingu ATP nie uda się wygrać pozostałych dwóch szlemów w tym roku, to cały czas będzie mógł skompletować Karierowego Złotego Szlema. Do tego osiągnięcia brakuje mu tylko złotego medalu olimpijskiego. Tym wyczynem wśród mężczyzn może z kolei pochwalić się dwóch tenisistów: Andre Agassi i Rafael Nadal. Amerykanin zdobył złoto olimpijskie w 1996 roku w Atlancie, a trzy lata później uzupełnił kolekcję wszystkich szlemów, triumfując w Paryżu. Hiszpan natomiast kompletował Karierowego Złotego Szlema w następujący sposób: Roland Garros, Wimbledon, złoty medal IO, Australian Open i US Open.

Wśród pań, poza Steffi Graf, Karierowym Złotym Szlemem może pochwalić się też Serena Williams. Amerykanka zdobyła złoto olimpijskie w 2012 roku w Londynie. W tym samym sezonie wywalczyła także tytuły w Wimbledonie i US Open. Jeśli chodzi o skompletowanie Złotego Szlema w deblu, to ta sztuka udała się: Mike’owi Bryanowi, Bobowi Bryanowi, Gigi Fernández, Danielowi Nestorowi, Pam Shriver, Venus Williams, Toddowi Woodbridge’owi i Markowi Woodforde’owi.

Oprócz Dźokovicia o Złotego Szlema w tym roku będzie walczył też Roger Federer. Szwajcar najbliżej tego osiągnięcia był w 2012 roku, kiedy to w finale uległ Andy’emu Murrayowi. Jeśli Serb wygra jeszcze w tym roku Wimbledon, US Open i Igrzyska Olimpijskie, to osiągnie coś, co nie udało się jeszcze żadnemu tenisiście.

Postawiłem się w dobrej sytuacji, by walczyć o Złotego Szlema – zapewnia Dźoković. – Wszystko jest możliwe. Już osiągnąłem wiele rzeczy, które dużo ludzi uważało za niemożliwe dla mnie do osiągnięcia – dodał.