Christian Garin zainwestował w chilijską drużynę e-sportową

/ Natalia Kupsik , źródło: własne/www.tennisworldusa.org, foto: AFP

Utalentowany chilijski tenisista Christian Garin jest prywatnie wielkim fanem gier wideo. Niedawno postanowił  zainwestować w ojczystą drużynę e-sportową.

Zawodnik, który jako szósty w historii swojego kraju zasilił czołową dwudziestkę rankingu ATP, w wolnym czasie chętnie oddaje się toczonym przez graczy League of Legends zmaganiom. Jak się okazuje, jakiś czas temu zapragnął również dołożyć cegiełkę do przyszłych sukcesów jednego z rywalizujących w tych międzynarodowych rozgrywkach zespołów. W tym celu zainwestował w chilijską drużynę All Knights, która ma, jak twierdzi naprawdę duży potencjał. O powodach swojej decyzji tenisista opowiedział dziennikarzom Tuttosport.

– Gry video zawsze towarzyszą mi podczas przerw między meczami oraz w trakcie podróży. Teraz moim celem jest przyczynienie się do tego, by All Knights rosło w siłę i rozwijało się – wyjaśniał – To świetny zespół i oczekuje się do niego zwycięstw, ale wszyscy wiemy, że one nie przychodzą ot tak. Triumfy wymagają wiele pracy, poświęcenia i zaangażowania ze strony ludzi, którzy chcą, by przedsięwzięcie się rozwinęło.

Udziałowcem All Knights Garin został podczas pandemicznej przerwy w tenisowych rozgrywkach. Prezes zespołu Felipe Rossi jest przekonany, że krok ten będzie miał duże znaczenie dla przyszłego wizerunku drużyny.

– To, że Christian został wspólnikiem All Knights  jest moim zdaniem przejawem tego, że nie można już dłużej mówić, że to tylko granie w gry komputerowe. To potwierdzenie tego, jak bardzo wzrósł poziom naszej rywalizacji o mistrzostwo – podkreślał.