Cibulkova: przepraszam, wprowadzono mnie błąd

/ Anna Niemiec , źródło: własne/Instagram, foto: AFP

Na Dominikę Cibulkovą spadła ostatnio fala krytyki w ojczyźnie. Słowackie media poinformowały, że była tenisistka i jej mąż zostali zaszczepieni na COVID-19 poza kolejnością.

U naszych południowych sąsiadów akcja szczepień prowadzona jest w czterech falach. Obecnie trwa pierwsza z nich, do której zakwalifikowani zostali m.in. medycy oraz służby mundurowe. Dziennikarze „Dennik N”poinformowali jednak, że w jednym z bratysławskich szpitali szczepionkę dostała była reprezentantka Słowacji i Michał Navara. Pracownik, który wpisał ich na listę, został już odsunięty od programu szczepień.

Bardzo mi przykro, wprowadzono mnie w błąd – napisała w oświadczeniu w mediach społecznościowych zwyciężczyni WTA Finals z 2016 roku. – Gdy towarzyszyłam bliskiej osobie w szpitalu, zapytałam, kiedy będzie nasza kolej na szczepienie. Gdybym wiedziała, że popełniam tak duży błąd, w żadnym wypadku nie skorzystałabym ze szczepienia. Bardzo mi przykro z powodu zaistniałej sytuacji ze względu na wszystkie osoby, które czekają na szczepionkę. Jednocześnie chciałabym przekonać ludzi, żeby nie bali się szczepień. Będę szczęśliwa, jeśli ten niefortunny incydent wpłynie pozytywnie na liczbę osób przekonanych o potrzebie szczepień. Uważam szczepionkę za bezpieczną, a samo zaszczepienie się przeciwko COVID-19 za jedyne właściwe i odpowiedzialne zachowanie – zakończyła Cibulkova, która zapowiedziała również, że jest gotowa, żeby wziąć udział w kampanii promującej szczepienia.