Cincinnati. Ella Seidel autorką największej niespodzianki, trudna rywalka na drodze Magdy Linette
Coco Gauff, Jessica Pegula oraz Jasmine Paolini udanie rozpoczęły swój występ w imprezie WTA 1000 w Cincinnati. Najwyżej rozstawioną zawodniczką, która w niedzielę pożegnała się z imprezą jest Emma Navarro, a formy z europejskich kortów nie może odnaleźć Belinda Bencic.
Po zakonczeniu sezonu na trawie najlepsze tenisistki świata rozgrywają amerykańską część sezonu na kortach twardych. I nie każda z zawodniczek, które dobrze sobie radziły na zielonej nawierzchni może się odnaleźć za Oceanem. Jeden wygrany mecz w dwóch tegorocznych turniejach podczas lata w USA ma na swym koncie Belinda Bencic. Półfinalistka tegorocznego Wimbledonu, która w Montrealu pożegnała się z rywalizacją po meczu trzeciej rundy, po przenosinach do Cincinnati zmagania zakończyła już po pierwszym pojedynku. Sposób na Szwajcarkę znalazła Weronika Kudermietowa.
Niezwykle zacięte spotkanie rozegrały Jasmine Paolini i Maria Sakkari. W pierwszym secie Włoszka prowadziła już 5:1, a w dziewiątym gemie miała nawet piłki setowe. Greczynka jednak ani myślała się poddawać i doprowadziła do tie-breaka. W nim Włoszka od stanu 1-2 wygrała sześć kolejnych akcji i wyszła na prowadzenie w całym meczu. W drugim secie żadnej z pań nie udało się odebrać podania rywalce i do rozstrzygnięcia ponownie potrzebny był gem trzynasty. W nim turniejowa „siódemka” prowadziła już 6-0 by ostatecznie za szóstą piłką meczową zakończyć spotkanie.
Spośród trzech polskich tenisistek, które rozpoczęły rywalizację na kortach w Cincinnati, w grze pozostały dwie. Do Igi Świątek, która mecz drugiej rundy wygrała w sobotę, dzień później dołączyła Magda Linette. Kolejną rywalką trzeciej rakiety naszego kraju będzie Jessica Pegula.
Amerykanka w swym pierwszym meczu tegorocznej edycji Cincinnati Open uporała się z Kimberly Birrell, chociaż Australijka robiła co mogła, aby nie ułatwiać zadania faworytce. W pierwszej odsłonie reprezentantka gospodarzy prowadziła 4:1 jednak tenisistka z Antypodów doprowadziła do wyrównania. Końcówka jednak ponownie należała do czwartej zawodniczki światowego rankingu.
W drugiej partii na tablicy wyników pojawił się ten sam wynik. Tym razem zawodniczka z Australii wygrała jeszcze dwa gemy nim turniejowa „czwórka” zakończyła spotkanie za drugą szansą. Mecz Magdy Linette z Jessicą Pegulą zostanie rozegrane we wtorek. Polka w czwartym pojedynku obu tenisistek postara się o pierwsze zwycięstwo.
Podobnie jak Yue Yuan również Iva Jović wykorzystuje drugą szansę jaką otrzymała. Amerykanka weszła do turniejowej drabinki jako jedna ze szczęśliwych przegranych z eliminacji w miejsce Naomi Osaki. I po wygranej w pierwszej rundzie z Solaną Sierrą, w kolejnym meczu oddała jedynie trzy gemy faworyzowanej Lindzie Noskowej.
Przeciwniczką reprezentantki gospodarzy w meczu 1/16 finału będzie inna czeska tenisistka – Barbora Krejczikowa. Tenisistka naszych południowych sąsiadów w prawdzie przegrała pierwszą odsłonę meczu z Eliną Switoliną. Jednak w dwóch kolejnych setach to Ukrainka była słabsza i pożegnała się z rywalizacją.
Największą niespodziankę czwartego dnia rywalizacji podczas imprezy w stanie Ohio sprawiła Ella Saidel. Niemka, którą przed tygodniem mogliśmy oglądać podczas turnieju WTA 125 na kortach warszawskiej Legii po wygraniu pierwszego seta z Emmą Navarro, pozwoliła rywalce na odrobienie strat. Z kolei w decydującej odsłonie zawodniczka gospodarzy prowadziła już 4:1. Od tego momentu nie wygrała już jednak żadnego gema i to zawodniczka naszych zachodnich sąsiadów zanotowała największe zwycięstwo w karierze i powalczy o 1/8 finału turnieju WTA 1000.
W niedzielę organizatorzy podali informację o dwóch meczach oddanych przez zawodniczki walkowerem. Jednym z pojedynków było zaplanowane na poniedziałek spotkanie Igi Świątek z Martą Kostiuk. Ukrainka poddała spotkanie z powodu kłopotów z prawym nadgarstkiem. Z kolei w niedzielę na kort nie wyszły Jelena Ostapenko oraz Camila Osorio. Kolumbijka zrezygnowała z gry, a powodem takiej decyzji jest uraz brzucha.
Wyniki
Druga runda:
Coco Gauff (USA, 2) – Xinyu Wang (Chiny) 6:3, 6:2
Jessica Pegula (USA, 4) – Kimberly Birrell (Australia) 6:4, 6:3
Jasmine Paolini (Włochy, 7) – Maria Sakkari (Grecja) 7:6(2), 7:6(5)
Ella Seidel (Niemcy) – Emma Navarro (USA, 8) 6:4, 1:6, 6:4
Barbora Krejczikowa (Czechy) – Elina Switolina (Ukraina, 10) 2:6, 6:4, 6:3
Karolina Muchowa (Czechy, 11) – Caroline Garcia (Francja) 7:6(3), 7:6(0)
Lucia Bronzetti (Włochy) – Daria Kasatkina (Australia, 15) 6:3, 1:6, 6:4
Clara Tauson (Dania, 16) – Alja Tomljanovic (Australia) 6:3, 6:7(5), 6:4
Weronika Kudermietowa – Belinda Bencic (Szwajcaria, 17) 6:4, 7:6(0)
Iva Jović (USA) – Linda Noskowa (Czechy, 20) 6:3, 6:0
Jelena Ostapenko (Łotwa, 23) – Camila Osorio (Kolumbia) walkower
Varvara Gracheva (Francja) – Sofia Kenin (USA, 24) 6:7(7), 6:3, 6:3
Ashlyn Krueger (USA, 26) – Anastazja Sewastowa (Łotwa) 6:4, 0:6, 6:3
McCartney Kessler (USA, 29) – Caty McNally (USA) 6:4, 6:3
Dajana Jastremska (Ukraina, 32) – Wiktoria Tomowa (Bułgaria) 6:4, 2:6, 6:2



