Cincinnati. Iga Świątek z awansem do ćwierćfinału
Iga Świątek pokonała Soranę Cirsteę w meczu czwartej rundy turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Tym samym Polka awansowała do 1/4 finału, gdzie jej rywalką będzie zwyciężczyni meczu między Jekateriną Aleksandrową i Anną Kalińską.
Po trzech dniach przerwy najlepsza polska tenisistka powróciła do rywalizacji turniejowej podczas imprezy w stanie Ohio. Była liderka rankingu w poniedziałek miała walczyć o awans do czwartej rundy z Martą Kostiuk. Jednak ze względu na kontuzję prawego nadgarstka Ukrainki, reprezentantka Polski bez gry znalazła się w 1/8 finału i czekała na kolejną rywalkę. Tą okazała się Sorana Cirstea.
W dotychczasowych czterech meczach z zawodniczką z Bukaresztu Iga Świątek straciła jedynie seta. I również pierwsza odsłona środowego spotkania powędrowała na konto turniejowej „trójki”. Polka zaskoczyła rywalkę już w na początku spotkania, przełamując jej serwis „na dzień dobry”, a po chwili wyszła na prowadzenie 2:0. W sumie w całym pierwszym secie sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa miała trzy szanse na przełamanie podania Rumunki. Jednak ostatecznie od drugiego gema nie było już więcej strat podania i po niewiele ponad trzech kwadransach to półfinalistka dwóch ostatnich edycji Cincinnati Open była bliżej awansu do 1/4 finału.
Druga odsłona zaczęła się nerwowo z obu stron. Najpierw tak jak na początku spotkania swój serwis przegrała Cirstea, aby po zmianie stron wykorzystać pierwszą okazję na odrobienie strat. Od tego momentu wszystko wróciło pod kontrolę Igi Światek, przynajmniej na kilka minut. Polka trzeci raz odebrała serwis rywalce i wyszła na prowadzenie 3:1. I ani myślała się zatrzymać. Czego potwierdzeniem było kolejne przełamanie serwisu Rumunki. Tym samym już tylko dwa gemy dzieliły reprezentantkę Polski od awansu do grona ośmiu najlepszych singlistek tegorocznej edycji Cincinnati Open. Jednak to nie był koniec emocji w tej części meczu. Cirstea odrobiła stratę jednego podania. Na więcej jednak jej Iga Świątek nie pozwoliła. Samemu kolejny raz tego dnia odbierając podanie przeciwniczce, zakończyła spotkanie za pierwszą piłką meczową.
Wyniki
Czwarta runda:
Iga Świątek (Polska, 3) – Sorana Cirstea (Rumunia) 6:4, 6:3

