Co za gra, co za wynik! Kawa w półfinale turnieju WTA

/ Szymon Adamski , źródło: własne, foto: Warsaw Sports Group

Katarzyna Kawa gra jak natchniona w turnieju WTA w Jurmale. W ćwierćfinale pokonała 6:2, 6:2 wyżej notowaną w rankingu WTA Chloe Paquet. Kluczem do zwycięstwa była świetna postawa na returnie – tak stwierdził trener naszej reprezentantki, Grzegorz Garczyński.  

Do niezwykłych rzeczy zdolna jest Katarzyna Kawa. Jeśli w debiucie w turnieju WTA dochodzi do półfinału, niemożliwe przestaje istnieć. Polka czuje się na kortach w łotewskiej Jurmale jak ryba w wodzie, pokonała już pięć przeciwniczek i w imponujący sposób przeszła drogę z eliminacji do najlepszej czwórki imprezy. Dziś jeszcze raz wyjdzie na kort centralny. Wraz z Hinduską Ankitą Rainą powalczą o awans do półfinału debla. Spytałem trenera naszej reprezentantki, czy nie pojawiły się myśli o rezygnacji z turnieju deblowego. Odpowiedź nie pozostawiła wątpliwości. ,,Gramy”.

Kawa gra dużo, ale jest dobrze przygotowana fizycznie. Dziś udowodniła to po raz kolejny. Odpowiednia dyspozycja fizyczna nie przełożyłaby się jednak na zwycięstwo nad Chloe Paquet. Trzeba było dołożyć do tego dobrą grę. W meczu z Paquet Polka świetnie returnowała. W oczy rzucała się też dysproporcja pomiędzy bekhendami obydwu zawodniczek. Paquet męczyła się, uderzając ze swojej lewej strony, często nie wytrzymywała wymian, popełniała błędy. Z kolei Kawa grała wspaniale, wielokrotnie posyłając efektowne zagrania kończące właśnie z tej strony.

Emocje były ogromne, ale raczej ze względu na stawkę spotkania, a nie jego przebieg. Paquet prowadzenie objęła tylko raz – w drugim secie wygrała pierwszego gema. Mocną stroną Francuzki z reguły jest serwis, ale dziś wygrała tylko dwa gemy przy własnym podaniu. Returny Polki zrujnowały jej pomysły na pomyślny przebieg meczu.

Polka mówiła wczoraj, że chce kuć żelazo póki gorące. Półfinał turnieju WTA to wspaniały rezultat, ale czemu nie pokusić się o więcej? W sobotnim półfinale zawodniczka z Krynicy-Zdroju spotka się z Amerykanką Bernardą Perą lub Serbką Niną Stojanović.

Z Jurmały Szymon Adamski


Wyniki

Ćwierćfinał gry pojedynczej:

Katarzyna Kawa (Polska) – Chloe Paquet (Francja) 6:2, 6:2