Daria Kasatkina ogłosiła przedwczesne zakończenie sezonu

/ Hanna Pałuska , źródło: https://www.instagram.com/kasatkina/, foto: East News

Tegoroczny sezon rozgrywek WTA powoli dobiega końca. Mimo wszystko tenisistka Daria Kasatkina postanowiła, że jej przerwa od tenisa rozpocznie się wcześniej niż planowała. O tej decyzji poinformowała fanów na swoich mediach społecznościowych. 

Tenisistka wyznała, że od pewnego czasu nie czuje się najlepiej i potrzebuje przerwy. Jest zmęczona ciągłymi podróżami, napiętym harmonogramem. Czuje się wyczerpana życiem tenisistki i na ten moment nie widzi siebie rywalizującą w turniejach.

– Prawda jest taka, że doszłam do ściany i nie mogę kontynuować. Potrzebuję przerwy. Przerwy od codziennej monotonnej harówki w tourze, walizek, wyników, presji, tych samych twarzy (wybaczcie dziewczyny), wszystkiego, co wiąże się z tym życiem. Harmonogram jest zbyt napięty, mentalnie i emocjonalnie jestem u kresu wytrzymałości, i niestety nie jestem z tym sama – napisała Kasatkina.

Ten sezon nie należy do udanych dla tenisistki. Jej bilans spotkań to 19 zwycięstw i 20 porażek. Kasatkinie nie udało się wygrać ani jego turnieju lub nawet dojść do finału. Ostatnie spotkanie rozegrała 27 września. Wtedy w dwóch setach uległa Brytyjce Sonay Kartal.

– 2025 jest moim “jestem w porządku” rokiem. Jestem jednak daleko od bycia w porządku i prawdę mówiąc moje wyniki i występy to pokazują, fani nie są głupi, oni też to widzą. Trzymałam moje uczucia w tajemnicy, bo nie chcę brzmieć jakbym narzekała, była słaba lub broń Boże niewdzięczna lub niedoceniająca tego niesamowitego życia jakim żyjemy jako profesjonalni tenisiści – wyznała tenisistka.

Kasatkina wspomina, że przeżyła także dużo stresu związanego z procesem zmiany obywatelstwa, uzyskania stałego pobytu w Australii oraz brakiem możliwości zobaczenia swoich rodziców. Zawodniczka od marca 2025 roku gra pod flagą Australii.

Pomimo ciężkiego okresu, Kasatkina liczy, że w następnym sezonie wróci silniejsza i gotowa do rywalizacji o największe trofea.