ITF. Pomyślny dzień dla polskich singlistów, Weronika Falkowska z tytułem w deblu

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Andrzej Szkocki

Piątkowe rezultaty w turniejach rangi ITF mogą cieszyć polskich kibiców. Wszyscy singliści awansowali do kolejnych rund, a Weronika Falkowska okazała się najlepsza w grze podwójnej. Trochę mniej szczęścia mieli inni polscy debliści.

Karol Filar nie zatrzymuje się w Wietnamie i zameldował się w kolejnym półfinale. Polak odwrócił losy ćwierćfinałowego spotkania. Po przegranym pierwszym secie, wygrał dwa kolejne i pokonał turniejową ,,dwójkę” Dominika Palana. W półfinale zmierzy się z Bradenem Shickiem.

Niełatwą przeprawę miała Weronika Ewald w ćwierćfinale turnieju w Szarm el-Szejk. Reprezentantka Polski także przegrała pierwszą partię, ale udało jej się doprowadzić do wyrównania, a potem do końcowego zwycięstwa. Tym samym przerwała serię 25. wygranych meczów z rzędu przeciwniczki. W półfinale jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 3. Aliona Falei. W Egipcie znajduje się również Fryderyk Lechno-Wasiutyński, który pożegnał się z rozgrywkami deblowymi. Razem w parze z Michaelem Zhu wygrali pierwszego seta w półfinale, ale to było za mało. Super tie-break był zacięty, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość cypryjskiego duetu.

Turniej W50 Selva Gardena jest bardzo pomyślny dla reprezentantek Polski. Martyna Kubka kontynuuje świetną grę. W półfinale singla pokonała 18-letnią Brytyjkę Mimi Xu w dwóch pewnych setach. To nie jest pierwszy finał Zielonogórzanki w tym turnieju. Wcześniej wystąpiła w nim w 2023 roku, ale nie wyszła z niego zwycięsko. Jej rywalką w tegorocznej walce o końcową wygraną będzie Niemka Noma Noha Akugue. Z tytułu w grze podwójnej może cieszyć się Weronika Falkowska i Celine Naef. Rozstawione z numerem 3. bez problemów pokonały reprezentantki gospodarzy. Dla Polki jest to siódmy triumf w deblu w tym sezonie.

Do finału gry podwójnej w Monastyrze nie awansowała Dominika Podhajecka. Razem z Włoszką Aurorą Urso uległy najwyżej rozstawionej parze. Udało im się zdobyć łącznie cztery gemy w półfinałowym spotkaniu.


Wyniki

M15 Phan Thiet 2, ćwierćfinał singla:

Karol Filar (Polska, 6) – Dominik Palan (Czechy, 2) – 4:6, 6:4, 6:2

W50 Selva Gardena, półfinał debla:

Martyna Kubka (Polska) – Mimi Xu (Wielka Brytania, 7) – 6:2, 6:3

W35 Szarm el-Szejk 3, ćwierćfinał singla:

Weronika Ewald (Polska) – Daria Khomutsianskaja (8) – 1:6, 6:3, 6:4

M15 Szarm el-Szejk 20, półfinał debla:

Menelaos Efstathiou, Eleftherios Neos (Cypr, Cypr, 1) – Fryderyk Lechno-Wasiutyński, Michael Zhu (Polska, Stany Zjednoczone) – 6:7(2), 6:4, 11:9

W50 Selva Gardena, finał debla:

Weronika Falkowska, Celine Naef (Polska, Szwajcaria, 3) – Lisa Peer, Laura Mair (Włochy, Włochy) – 6:4, 6:4

W35 Monastyr 8, półfinał debla: 

Ariana Arseneault, Alicia Dudeney (Kanada, Wielka Brytania, 1) – Dominika Podhajecka, Aurora Urso (Polska, Włochy, 4) – 6:1, 6:3

Marc Lopez dołączył do sztabu trenerskiego Marie Bouzkovej

/ Hanna Pałuska , źródło: https://www.tennisworldusa.org/, foto: East News

Wielu zawodników dokonało ważnych zmian w swoich sztabach trenerskich przed rozpoczęciem nowego sezonu. Do tej grupy dołączyła Marie Bouzkova, która zatrudniła byłego trenera Rafaela Nadala – Marca Lopeza.

Marca Lopeza nie trzeba nikomu przedstawiać. Już od kilku lat pracuje w teamach najlepszych tenisistów na całym świecie – najpierw Rafaela Nadala, a potem przez kilka miesięcy Jasmine Paolini. Wcześniej był świetnym deblistą. Razem z Nadalem sięgnęli po złoto na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro w 2016 roku.

Tegoroczny sezon był dobry w wykonaniu Marie Bouzkovej. Wygrała 31 spotkań, a przegrała łącznie 21. Okazała się najlepsza w turnieju WTA 250 w Pradze, pokonując najwyżej rozstawioną Lindę Noskową. Najwyżej w rankingu była sklasyfikowana na 24. pozycji. Obecnie zajmuje 42. miejsce.

Lopez i Bouzkova będą współpracowali razem od przyszłego sezonu.

Coco Gauff z ciekawym wyróżnieniem

/ Łukasz Duraj , źródło: https://www.wtatennis.com/, oprac. własne, foto: East News

Koniec tenisowego sezonu to czas przyznawania zawodnikom i zawodniczkom różnych nagród. Jedną z nich otrzymała Coco Gauff.

Młoda Amerykanka jest nie tylko czołową tenisistką świata, ale także ikoną mody. Stroje reprezentantki USA niemal zawsze się wyróżniają i przykuwają uwagę a fakt ten docenił magazyn Footwear News. Coco otrzymała od niego tytuł Stylowej Influencerki Roku i skomentowała to następująco:

Mocno się udzielam przy projektowaniu strojów, zwłaszcza przy okazji turniejów wielkoszlemowych. To one są wszak najważniejsze. Każdego roku odbywam cztery spotkania w tej sprawie – są bardzo inspirujące i pełne kreatywności. Przeglądamy Internet i magazyny modowe w poszukiwaniu punktów odniesienia.

Komfort jest zawsze na pierwszym miejscu. Lubię się stroić, ale wygrywanie jest najważniejsze. Chciałbym eksperymentować jeszcze więcej, ale zapewne nie wszystkie moje pomysły nadają się na kort.

Moje modowe ikony? Rihanna potrafi świetnie wyglądać w każdej stylizacji – od bardzo męskich do skrajnie dziewczęcych. W tenisie jest zaś Naomi Osaka. Jest bardzo odważna i kreatywna i zawsze patrzymy na nasze miodowe wybory. Jej styl jest bardziej kampowy niż mój, ale może w przyszłości wezmę z niej nieco przykładu.

Coco Gauff wygrała łącznie dwa turnieje wielkoszlemowe w singlu – US Open 2023 i Rolanda Garrosa 2025.