Next Gen ATP Finals. Learner Tien z upragnionym tytułem

/ Hanna Pałuska , źródło: własne/atptour.com/X, foto: East News

Zwycięska passa Alexandra Blockxa została przerwana. Główny faworyt Learner Tien nie zawiódł i sięgnął po tytuł imprezy Next Gen ATP Finals. W finale nie stracił seta i zwyciężył 4:3(4), 4:2, 4:1.

Pierwszy set był najbardziej wyrównany. Jedynie Tien miał szansę na przełamanie podania rywala w trzecim gemie. Nie udało mu się to, a o losach partii zadecydował tie-break. W nim zdecydowanie lepszy był Kalifornijczyk. Wygrał pięć punktów z rzędu i wypracował solidną przewagę. W drugim secie mogło się wydawać, że kibice znowu będą świadkami kolejnego tie-breaka, ale Amerykanin miał inne plany. W szóstym gemie wykorzystał pierwszego break-pointa, który zarówno był też piłką setową i wygrał kolejną partię. Blockx był bezradny wobec tak dysponowanego Tiena. W trzecim secie Kalifornijczyk ponownie przełamał Belga. W ostatnim gemie 20-latek z Antwerpii miał szansę, aby odrobić straty. Jednak po godzinie gry Tien wykorzystał pierwszą piłkę meczową i triumfował w Arabii Saudyjskiej.

Pomimo przegranej w pierwszym meczu w fazie grupowej, młody Amerykanin nie poddał się. Z każdym spotkaniem grał coraz lepiej. Tym samym nie powtórzył niezbyt przyjemnego rekordu Alexa de Minaura, który przegrał dwa finały Next Gen ATP Finals z rzędu. Miało to miejsce w 2018 i 2019 roku. Rok temu Tien musiał uznać wyższość Joao Fonseci, ale teraz okazał się niepokonany. Było to idealne przypieczętowanie świetnego sezonu w wykonaniu Amerykanina. Obecnie jest on 28. tenisistą na świecie.

Finał z trybun oglądał Rafael Nadal. Hiszpan był obecny na turnieju jako ambasador Saudyjskiej Federacji Tenisowej. Spotkał się także ze swoimi rodakami Rafaelem Jodarem i Martinem Landaluce, ale odpadli oni w fazie grupowej.


Wyniki

Finał:

Learner Tien (Stany Zjednoczone) – Alexander Blockx (Belgia) – 4:3(4), 4:2, 4:1

Wieloletnia dyskwalifikacja dla Chińczyka

/ Łukasz Duraj , źródło: ITIA, foto:

ITIA zajmuje się nie tylko ściganiem dopingu w tenisie. Organizacja walczy także z korupcją. Właśnie w takiej sprawie zapadł niedawno surowy wyrok.

Orzeczenie dotyczy Chińczyka Panga Renlonga. Mało znany i klasyfikowany poniżej 1300. miejsca rankingu azjatycki zawodnik został objęty śledztwem i skazany za ustawianie meczów. 25-latek miał oszukiwać w spotkaniach ze swoim udziałem a także namawiać do tego innych graczy.

Ostatecznie Pang przyznał się do ustawienia pięciu własnych pojedynków i siedemnastu prób skorumpowania kolegów. Sześć takich inicjatyw miało zakończyć się oszustwem sportowym. Spotkania, o których mowa, miały miejsce na poziomie ITF i Challenger 50 w sezonie 2024 i właśnie wtedy rozpoczęto dochodzenie.

Za swoje przewinienia Pang otrzymał dwanaście lat dyskwalifikacji oraz grzywnę w wysokości 110 tysięcy dolarów (z czego obowiązek wypłaty 70 tysięcy warunkowo zawieszono). W praktyce oznacza to zakończenie profesjonalnej kariery tenisowej Chińczyka, który teoretycznie może wrócić do touru w listopadzie 2036 roku.