World Tennis Continental Cup. Sprawa końcowego triumfu wciąż otwarta

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.twitter.com, foto: Eastnews

Po trzy wygrane mecze mają na swym koncie drużyny Europy i Świata po dwóch dnia rywalizacji World Tennis Continental Cup rozgrywanego w Shenzen. Tym samym o tym, który z zespołów będzie świętował końcowy triumf, zdecydują gry zaplanowane na ostatni dzień zmagań.

Początek drugiego dnia inauguracyjnej edycji World Tennis Continental Cup nie był udany dla drużyny, w której składzie jest między innymi Iga Świątek. Ekipa, w której składzie oprócz Polki są Belinda Bencic, Valentin Vacherot oraz Flavio Cobolli po piątkowych gracz prowadziła 2:0. Punkty swemu zespołowi dały panie.

Sobotnią rywalizację rozpoczął mecz Flavio Cobolliego z Zhizhen Zhangiem. W Shenzen podobnie jak w 2024 roku w Hamburgu, zwycięstwo w dwóch setach osiągnął reprezentant gospodarzy. Dając w ten sposób Drużynie Europy punkt kontaktowy. Jako drugie na korcie pojawiły się Iga Świątek oraz Xinyu Wang i tu mieliśmy sensację. Zwycięstwo również powędrowały do reprezentantki gospodarzy.

Naprawdę blisko sprawienia kolejnej niespodzianki był Valentin Vacherot. Francuz po wygraniu pierwszej odsłony 6:2, w drugim secie ustąpił pola rywalowi dopiero w trzynastym gemie. Losy spotkania w super tie-breaku rozstrzygnął tenisista ze wschodu Europy, wyprowadzając swą drużynę na prowadzenie 3:2.

Ostatnim akordem sobotnich gier był mecz par mieszanych między Flavio Cobollim i Belindą Bencic z jednej strony siatki oraz Xinyu Wang oraz Zhizhen Zhangiem po drugiej. Tym razem tenisiści Państwa Środa inaczej niż podczas meczów singlowych w sesji dziennej, nie dali rady zatrzymać przeciwników. Tym samym przed ostatnim dniem zmagań World Tennis Continental Cup 2025 losy końcowego triumfu są otwarte.

W niedzielę zostaną rozegrane trzy mecze singlowe oraz jeden par mieszanych. W tym ostatnim spotkaniu w akcji zobaczymy Igę Świątek, która razem z Valentinem Vacherotem stawią czoło Andriejowi Rublewowi oraz Jelenie Rybakinie.


Wyniki

Drużyna Europy – Drużyna Świata

Flavio Cobolli – Zhizhen Zhang 6:7, 3:6

Valentin Vacherot – Andriej Rublew 6:2, 6:7(5) 7-10

F. Cobolli, B. Bencic – Z. Zhang, X. Wang 6:3, 7:6(3)

Anna Kurnikowa i Enrique Iglesias ponownie zostali rodzicami

/ Łukasz Duraj , źródło: Instagram AK, foto: East News

Anna Kurnikowa była jedną z popularniejszych tenisistek późnych lat dziewięćdziesiątych i wczesnych lat dwutysięcznych. Była zawodniczka ogłosiła radosną nowinę, zwiazaną z życiem rodzinnym.

44-letnia Kurnikowa ma na koncie między innymi singlowy półfinał Wimbledonu oraz deblowe mistrzostwo Australian Open.

Po zakończeniu kariery sportowej Rosjanka cieszy się życiem u boku popularnego piosenkarza Enrique Iglesiasa. Para, która jest ze sobą od wielu lat, doczekała się właśnie czwartego potomka. Dziecko przyszło na świat 17. grudnia, dołączając do siedmioletnich bliźniaków Lucy i Nicholasa oraz pięcioletniej Mary.

Zdjęcie noworodka można zobaczyć poniżej. Jak na razie nie znamy jego płci i imienia.

 

World Tennis Continental Cup. Iga Świątek zatrzymana przez Xinyu Wang

/ Jakub Karbownik , źródło: własne/www.twitter.com, foto: Eastnews

Iga Świątek przegrała z Xinyu Wang w swym drugim meczu singlowym Iga Świątek podczas World Tennis Continental Cup. Wynik tym bardziej zaskakuje, patrząc na rezultat poprzedniego pojedynku między Polką i Chinką.

Najlepsza polska tenisistka jest coraz bliżej pierwszego oficjalnego występu w sezonie 2026, który zainauguruje podczas United Cup, które 2 stycznia rozpoczyna się w Australii. Ostatnim sprawdzianem formy dla wiceliderki rankingu jest turniej towarzyski World Tennis Continental Cup rozgrywany w chińskim Shenzen.

Po piątkowym, wygranym meczu przeciwko Jelenie Rybakinie, tym razem rywalką Polki była Xinyu Wang. Patrząc na miejsca w rankingu zajmowane przez obie panie oraz wyniki dotychczasowych spotkań tenisistek, faworytką była Iga Świątek.

Jednak to odważnie grająca Chinka lepiej prezentowała się w pierwszej odsłonie. Srebrna medalistka olimpijska w grze mieszanej wykorzystując drugą szansę na przełamanie podania Polki, wyszła na prowadzenie 2:1, kilkanaście minut później zwiększając przewagę na 5:2. Popełniająca dużo błędów Świątek, nie była w stanie doprowadzić do odrobienia strat. Wprawdzie Xinyu Wang ósmego gema zaczęła od 0:30, ale ostatecznie po 31 minutach zakończyła tę część meczu.

Od początku drugiego seta Chinka nawet nie myślała się zatrzymywać w drodze do piątego wygranego meczu przeciwko zawodniczce z top 10 rankingu WTA. Efektem był już pierwszy wygrany gem Wang, przy serwisie Igi Świątek. Ostatecznie seria wygranych gemów z rzędu przez reprezentantkę gospodarzy zakończyła się na pięciu.  Co prawda Polka w czwartym gemie miała swe szanse by odrobić stratę podania. Jednak mimo, że wiceliderka rankingu w drugiej odsłonie była zdecydowanie bliżej wygrania gema serwisowego rywalki, ta sztuka jej sie nie udała. I ostatecznie po wygranej Zhizhen Zhanga z Flavio Cobollim, drugi punkt dla drużyny Świata dała Wang.


Wyniki

Drużyna Europy – Drużyna Świata

Iga Świątek – Xinyu Wang 2:6, 3:6