Delray Beach. Albot tworzy historię

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Radu Albot pokonał 3:6, 6:3, 7:6(7) Daniela Evansa w rozgrywanym na raty finale Delray Beach Open 2019. Spotkanie zostało przerwanie na blisko godzinę z powodu opadów deszczu, ale to nie przeszkodziło Mołdawianinowi sięgnąć po pierwszy tytuł.

Dotychczas najlepszym wynikiem Albota, który w poniedziałek po raz pierwszy w karierze awansuje do top 60 rankingu ATP, był półfinał turnieju głównego cyklu. Dwukrotnie dochodził do tego etapu rywalizacji i za każdym razem wygrywał jedynie cztery gemy. Niedzielny pojedynek był debiutem Albota w finale. Premierowy występ w meczu o tytuł może uznać za wyjątkowo udany. Broniąc po drodze trzech piłek meczowych, został pierwszym reprezentantem swojego kraju z tytułem w turnieju tej rangi.

To jest niesamowite. Pracujesz ciężko przez całe życie, by sięgnąć po tytuł mistrzowski. To niesamowite, trudne do opisania uczucie – przyznał na pomeczowej konferencji Albot, którego w Delrach Beach wspierał Roman Borvanov, najlepszy przed Albotem mołdawski tenisista.
 
Evans miał szansę zostać pierwszym kwalifikantem, który sięgnie po tytuł w Delrach Beach od 2013, gdy dokonał tego Ernest Gulbis, i pierwszym brytyjskim mistrzem imprezy w 27-letniej historii.

Radu zaprezentował bardzo dobry tenis w najważniejszych momentach spotkania. Trochę nie dopisało mi szczęście, że przegrałem w tie-breaku trzeciego seta, mając trzy piłki meczowe, ale naprawdę niewiele mi zabrakło, aby dziś się cieszyć ze zwycięstwa – przyznał na pomeczowej konferencji Evans.


Wyniki

Finał singla:
Radu Albot (Mołdawia) – Daniel Evans (Wielka Brytania, Q) 3:6, 6:3, 7:6(7)