Kinder+Sport

Deszcz pomógł Kubotowi i Melo

/ Szymon Frąckiewicz, źródło: Własne, foto: DPA

Łukasz Kubot i Marcelo Melo udanie rozpoczęli sezon trawiasty. W 1. rundzie turnieju w Den Bosch polsko-brazylijski duet pokonał Romaina Arneodo i Pierre-Huguesa Herberta 7:5, 6:2. Najwyżej rozstawiona para turnieju zaczęła dominować na korcie po przerwie spowodowanej opadami deszczu.

Po średnio udanym Roland Garros, Łukasz Kubot i Marcelo Melo przenieśli się na swoją ulubioną nawierzchnię trawiastą. W turnieju w Den Bosch są najwyżej rozstawioną parą. W pierwszej rundzie zmierzyli się z jednym ze swoich największych rywali – Pierre-Huguesem Herbertem, jednak wspieranym nie przez swojego stałego partnera Nicolasa Mahuta, a Romaina Andreodo. W parze z szerzej nieznanym Monakijczykiem Francuz jeszcze nigdy nie występował, co było dobrą informacją dla Kubota i Melo, ze względu na brak zgrania rywali.

Już w pierwszym gemie spotkania Kubot i Melo mogli przełamać rywali. Do pierwszego przełamania doszło jednak dopiero w szóstym gemie i dał on prowadzenie 4:2 rywalom. Kilka minut później Arneodo i Herbert mieli serwować, by wygrać otwierającą partię 6:3, jednak wówczas nad kortami w Den Bosch się rozpadało. Mecz trzeba było przerwać. Po kilkudziesięciu minutach tenisiści powrócili na kort i widać było, że przerwa zrobiła dobrze polsko-brazylijskiej parze. Kubot i Melo obronili dwie piłki setowe i dzięki wygraniu czterech gemów z rzędu, zwyciężyli w pierwszym secie 7:5.

W drugiej części spotkania rywale nie podjęli już wyrównanej walki. Po kilkunastu minutach gry faworyci prowadzili już 4:0. Zdobytą na początku partii przewagę Kubot i Melo bez problemów utrzymali, zwyciężając 7:5, 6:2.

W ćwierćfinale zmierzą się z Thiemo De Bakkerem i Davidem Pelem, bądź Dominikiem Inglotem i Austinem Krajickiem.


Wyniki

Pierwsza runda debla

Ł. Kubot, M. Melo (Polska, Brazylia, 1) – R. Arneodo, P.-H. Herbert (Monako, Francja) 7:5, 6:2

Recman