Dubaj: duże szczęście Radwańskiej

/ Mateusz Grabarczyk, źródło: wtatennis.com, foto: AFP

Kwalifikantka, a nie Sabine Lisicki, będzie rywalką Agnieszki Radwańskiej w pierwszej rundzie turnieju WTA w Dubaju. Wszystko za sprawą rezygnacji z występu Petry Kvitovej.

Tuż przed startem turnieju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich Agnieszkę Radwańską spotkało sporo szczęścia. Pierwotnie Polka nie miała dobrego losowania, bowiem trafiła na czternastą w rankingu Sabine Lisicki. Ostatecznie, rywalką Polki będzie jednak jedna z kwalifikantek, ponieważ z zawodów wycofała się wiceliderka rankingu Petra Kvitova. Właśnie jej miejsce w drabince zajęła Niemka, która też może się cieszyć z takiego rozwiązania. Nie dość, że uniknęła Isi w meczu otwarcia, to pierwszą rundę ma wolną.

Zmiany w drabince spowodowały, że przed Polką otworzyła się bardzo duża szansa na znakomity rezultat. W jej części najgroźniejsza wydaje się być teraz Samantha Stosur, na którą nasza tenisistka może trafić dopiero w półfinale. Są też dwie Czeszki, które napsuły Polce już sporo krwi – Petra Cetkovska i Lucie Safarova. Obie jednak wcześnie musiałyby się uporać z innymi wyżej notowanymi przeciwniczkami.