Dźoković zgodnie z planem, mamy pierwsze niespodzianki

/ Tomasz Górski, źródło: własne, foto: AFP

Novak Dźoković w trzech setach pokonał Roberto Carballesa Baenę i pewnie zameldował się w drugiej rundzie na korach Flushing Meadows. Bez większych problemów awans wywalczyli też Nishikori i Miedwiediew. Pierwszą niespodzianką jest porażka Fabio Fogniniego. Włoch, rozstawiony z numerem 11, przegrał z Reillym Opelką.

Zgodnie z planem US Open 2019 rozpoczął jeden z głównych faworytów Novak Dźoković. Serb w niespełna dwie godziny ograł Roberto Carballesa Baenę. Premierowa partia była najbardziej wyrównana. Decydujące przełamanie „Nole” wywalczył dopiero w dziesiątym gemie. Kolejny set  był ekspresowy, w którym Serb wygrał 6:1. Jak się okazało trzecia, decydująca partią znów zakończyła się za sprawą jednego breaka. W pierwszym pojedynku obu zawodników, pewne zwycięstwo odniósł faworyt.

Turniejowa „jedynka” pewnie weszła w turniej. Teraz na drodze Dźokovicia stanie Juan Ignacio Londero. Argentyńczyk dość niespodziewanie pokonał Sama Querreya i potrzebował do tego czterech setów.

Jednak to nie Serb zameldował się jako pierwszy w kolejnej rundzie. Najszybciej swój mecz zakończył Kei Nishikori. Japończyk prowadził z Marco Trungellitim 6:1, 4:1 po czym Argentyńczyk skreczował. Walka na korcie trwała zaledwie 48. minut.  W drugiej rundzie „samuraj” zagra z Bradleyem Klahnem. Amerykanin wyrzucił dziś z turnieju Thiago Monteiro.

Wśród rozstawionych tenisistów pewny awans wywalczyli Danił Miedwiediew i Duszan Lajović. Rosjanin ograł Prajnesha Gunneswarana a Serb pokonał Steve’a Darcisa. Czterech setów potrzebowali do zwycięstwa Alex De Minaur i Daniel Evans. Natomiast pełny dystans dał drugą rundę Basilaszwiliemu i Garinowi.

Sprawcą pierwszej, dużej niespodzianki został Reilly Opelka. Amerykański wieżowiec pokonał, rozstawionego z numerem 11, Fabio Fogniniego.  Natomiast w serbskim pojedynku Miomir Kecmanović ograł Laszlo Dżjera.

Powody do zadowolenia mają także gospodarze. Denis Kudla wyeliminował Janko Tipsarevicia, dla którego był to ostatni występ na US Open. Niespodziankę sprawił także osiemnastoletni Jenson Brooksby. Plasujący się pod koniec czwartej setki rankingu Amerykanin wyrzucił z turnieju doświadczonego Tomasa Berdycha po czterech setach.


Wyniki

Pierwsza runda singla:

Novak Dźoković (Serbia, 1) – Roberto Carballes Baena (Hiszpania) 6:4, 6:1, 6:4

Danił Miedwiediew (Rosja, 5) – Prajnesh Gunneswaran (Indie) 6:4, 6:1, 6:2

Kei Nishikori (Japonia, 7) – Marco Trungelliti (Argentyna, Q) 6:1, 4:1 i krecz

Reilly Opelka (USA) – Fabio Fognini (Włochy, 11) 6:3, 6:4, 6:7(6), 6:3

Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, 17) – Marton Fucsovics (Węgry) 3:6, 6:4, 6:2, 3:6, 6:3

Duszan Lajović (Serbia 27) – Steve Darcis (Belgia) 7:5, 6:3, 6:3

Christian Garin (Chile, 31) – Christopher Eubanks (USA, WC) 3:6, 7:6(5), 6:4, 6:7(4), 6:3

Alex De Minaur (Australia) – Pierre-Hugues Herbert (Francja) 6:4, 6:2, 6:7(6), 7:5

Bradley Klahn (USA) – Thiago Monteiro (Brazylia) 6:3, 6:2, 6:3

Denis Kudla (USA) – Janko Tipsarević (Serbia) 3:6, 6:1, 7:6(5), 6:1

Daniel Evans (Wielka Brytania) – Adrian Mannarino (Francja) 6:4, 6:3, 2:6, 6:3

Jenson Brooksby (USA, Q) – Tomas Berdych (Czechy) 6:1, 2:6, 6:4, 6:4

Miomir Kecmanović (Serbia) – Laszlo Dżjere (Serbia) 6:2, 6:1, 7:5