Eastbourne: kolejna szybka porażka deblistów

/ Krzysztof Domaradzki, źródło: atpworldtour.com, foto: AFP

Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski fatalnie rozpoczęli przygotowania do tegorocznego Wimbledonu. Po szybkiej porażce na kortach Queen’s Clubu przyszła klęska w Eastbourne. Na trawie polscy debliści nie wygrali w tym roku jeszcze seta.

W pierwszej rundzie turnieju w Eastbourne nie sprostali Jamiemu Delgado i Kenowi Skupskiemu. Z mało znaną brytyjską parą Fyrstenberg i Matkowski ugrali zaledwie 6 gemów.

W pierwszej partii Polacy fatalnie serwowali. Popełnili aż 5 podwójnych błędów, a do tego wygrali niewiele ponad połowę punktów po trafionym pierwszym podaniu. W efekcie rywale mieli aż 8 breakpointów, z których wykorzystali 2 i pewnie zwyciężyli 6:2.

Drugi set polskim deblistom wyszedł nieznacznie lepiej. Podanie Fyrstenberga i Matkowskiego wciąż funkcjonowało nie najlepiej, choć już nie tak fatalnie jak w pierwszym secie – popełnili 4 podwójne błędy, ale skuteczność wygrywania punktów po pierwszym podaniu podnieśli do 80%. Nie potrafili jednak stworzyć zagrożenia w gemach serwisowych rywali, zaprzepaszczając jedyną okazję na przełamanie, jaka im się nadarzyła. Z kolei Brytyjczycy wygrali jednego gema przy serwisie Polaków i zwyciężyli 6:4.

Fyrstenberg i Matkowski zaczęli sezon kortów trawiastych w sposób fatalny. Przed tygodniem polegli w 2. rundzie turnieju na kortach Queen’s Clubu, ulegając Xavierowi Malisse’owi i Dickowi Normanowi. W obu pojedynkach Polacy łącznie ugrali zaledwie 12 gemów. Mając w perspektywie Wimbledon, który rozpocznie się już za tydzień, nie jest to dobry prognostyk.


Wyniki

Pierwsza runda debla:
J. Delgado, K. Skupski (Wielka Brytania) – M. Fyrstenberg, M. Matkowski (Polska, 1) 6:2, 6:4