Eastbourne. Wozniacki i Pliskova zameldowały się w trzeciej rundzie

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Caroline Wozniacki pokonała Camilę Giorgi, a Karolina Pliskova była górą w starciu z Anastazją Pawluczenkową we wtorkowych meczach drugiej rundy turnieju w Eastbourne. Tym samym ubiegłoroczne finalistki zrobiły pierwszy krok w kierunku powtórzenia wyniku z 2017 roku.

Dunka i Czeszka są na angielskich kortach rozstawione odpowiednio z numerem jeden i dwa. W związku z tym w pierwszej rundzie obie miały wolny los i na swe rywalki musiały poczekać.

Wozniacki na otwarcie swych zmagań pokonała 56. rakietę świata, ale Giorgi miała swe okazje w tym spotkaniu. W pierwszej partii Włoszka prowadziła już 2:0 i 40:15 jednak nie zdołała wykorzystać sytuacji. W drugim secie mistrzyni Australian Open 2018 dwukrotnie przełamała podanie rywalki i zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju będącego ostatnim sprawdzianem przed Wimbledonem.

Zdecydowanie trudniejszą przeprawę miała Pliskova. Turniejowa dwójka potrzebowała trzech setów, aby pokonać sklasyfikowaną na 29. pozycji w rankingu WTA Rosjankę. Kolejną rywalką Czeszki będzie zwyciężczyni pojedynku między Donną Vekić i Barborą Strycovą.

Podczas kiedy druga i siódma rakieta świata walczyły o awans do 1/16 finału, inne tenisistki zmagały się o miejsca w drugiej rundzie. Szczególnie ciekawe pojedynki stoczyły ze sobą Kristina Mladenović oraz Heather Watson i Alison van Uytvanck z Samanthą Stosur.

W pierwszym secie poniedziałkowego pojedynku Francuzka, chociaż przegrywała już 2:5, doprowadziła do tie-breaka. W tym jednak miała niewiele do powiedzenia. W drugiej partii, pełnej zwrotów akcji i szans dla każdej z zawodniczek, górą okazała się Mladenović. Przewagę potwierdziła w decydującej odsłonie, kiedy nie oddała już przewagi uzyskanej na 4:2. W kolejnej rundzie rywalką byłej dziesiątej rakiety świata będzie Ashleigh Barty.

Również trzysetowy pojedynek o pozostanie w turnieju stoczyły Alison van Uytvanck i Samantha Stosur. W pierwszej partii Holenderka prowadziła już 5:1, ale Australijka zdołała odwrócić losy i wyjść na prowadzeniu w całym spotkaniu. Podobnie rzecz się miała w drugiej odsłonie, tenisistka z Antypodów ponownie goniła wynik, ale tym razem się nie udało.

O losach decydującej partii zadecydowało przełamanie w szóstym gemie. Wywalczonej przewagi w Uytvanck już nie oddała i w meczu o trzecią rundę zmierzy się z Darią Kasatkiną.


Wyniki

Druga runda singla:
Caroline Wozniacki (Dania, 1) – Camila Giorgi (Włochy) 6:2, 6:3
Karolina Pliskova (Czechy, 2) – Anastazja Pawluczenkowa (Rosja) 6:4, 2:6, 6:3

Pierwsza runda singla:
Kristina Mladenović (Francja) – Heather Watson (Wielka Brytania, WC) 6:7(2), 7:5, 6:3
Aleksandra Krunić (Serbia) – Andrea Hlavackova (Czechy, Q) 7:5, 6:3
Alison van Uytvanck (Belgia) – Samantha Stosur (Australia, WC) 5:7, 7:6(3), 6:3
Su-Wei Hsieh (Tajwan) – Natalia Wichliancewa (Rosja, Q) 7:6(4), 6:2
Dominika Cibulkova (Słowacja) – Jekaterina Makarowa (Rosja) 7:5, 6:4
Kaia Kanepi (Estonia) – Kurumi Nara (Japonia, Q) 6:2, 6:4
Mihaela Buzarnescu (Rumunia) – Shuai Peng (Chiny) 5:7, 6:2, 6:1
Aryna Sabalenka (Białoruś) – Sachia Vickery (USA, LL) 4:6, 6:0, 6:1
Harriet Dart (Wielka Brytania, WC) – Kristyna Pliskova (Czechy, Q) 7:5, 3:6, 6:3