Finalistki US Open oczami Wima Fissette’a: Naomi ma świetną intuicję

/ Natalia Kupsik , źródło: własne/www.tennismajors.com, foto: AFP

Wiktoria Azarenka i Naomi Osaka powalczą dziś o tytuł singlowej mistrzyni US Open. Na kilka godzin przed wyczekiwanym starciem spostrzeżeniami na temat gry każdej z nich podzielił się Wim Fissette.

Były belgijski zawodnik, mogący pochwalić się wieloma trenerskimi sukcesami, jest aktualnie członkiem szkoleniowego sztabu Naomi Osaki. Przed czterema laty miał jednak okazję współpracować także z drugą z tegorocznych finalistek US Open. To pod jego okiem Wiktoria Azarenka wygrywała Indian Wells i Miami Open. Fissette mógł więc bardzo dobrze poznać osobowość oraz specyfikę gry obu zawodniczek. Na podstawie swoich doświadczeń opowiedział wczoraj o przedmeczowych przewidywaniach.

– Zawsze staram się “wejść do głowy” rywala i spróbować go zrozumieć bazując na meczowych nagraniach oraz statystykach. Oczywiście teraz, przed finałem także zamierzamy przygotować odpowiednią taktykę. Styl gry Wiki jest mi dobrze znany, ale myślę, że w finale US Open wszystko zależeć będzie od tego, kto lepiej opanuje emocje i swój najlepszy tenis pokaże we właściwym momencie – wyjaśniał Fissette – Myślę, że o losach meczu zadecydować może zaserwowany we właściwym momencie as albo podwójny błąd serwisowy, który pojawiłby się nie w porę. Czuję, że to będzie bardzo wyrównany pojedynek pomiędzy dwoma zawodniczkami, z których każda prezentuje swój najlepszy od trzech lat tenis.

Co ciekawe doświadczony trener podkreślał jednocześnie, że Japonka i Białorusinka pod pewnymi względami bardzo się od siebie różnią i każda z nich potrzebuje przed meczem zupełnie innego podejścia. Na potwierdzenie swoich słów Fissette odsłonił kulisy pracy z tegorocznymi finalistkami nowojorskiego szlema.

– Spośród wielu poprzednich zawodniczek, z którymi pracowałem Wika postępowała na korcie najbardziej racjonalnie. Naomi natomiast dużo częściej kieruje się w grze intuicją i podąża za przeczuciami. Oczywiście ona także wychodzi na kort z konkretnym planem gry, ale jest on tylko punktem wyjścia – powiedział Belg – Moim zdaniem Naomi dużo łatwiej „przetrenować” niż „nie dotrenować”. Dam jej więc przed meczem tylko trzy, kluczowe moim zdaniem wskazówki i nie będę zagłębiał się w szczegóły, ponieważ przekonała mnie już, że ma świetną intuicję. (…) Przekażę jej mniej więcej trzydzieści, czterdzieści procent tego, co powiedziałbym komuś takiemu, jak Wika – dodał.