Fognini lepszy od Murray’a po tenisowym maratonie

/ Tomasz Górski, źródło: własne, foto: AFP

Fabio Fognini pokonał Andy’ego Murray’a 7:6, 2:6, 7:6 w pierwszej rundzie Rolex Szanghaj Masters. Całe spotkanie trwało ponad trzy godziny. Z turniejem pożegnał się finalista z 2018. roku – Borna Czorić. A pewny awans wywalczyli m.in. Federer, Miedwiediew i Goffin.

W ósmym meczu Fogniniego z Murray’em rozpoczęło się od wyrównanej walki. Nawet przełamania rozkładały się równomiernie. Dopiero w tie breaku zawodnik z Półwyspu Apenińskiego przechylił szalę na swoją korzyść. Druga partii był najkrótsza. A w niej dwa breaki Brytyjczyka sprawiły, że doszło do decydującej odsłony.

Najbardziej dramatyczna była dopiero końcówka trzeciego seta. Tam Murray prowadził 5:4 oraz 6:5 i miał swój serwis. Wówczas Fognini zaczął grać bardzo poprawnie i zdołał doprowadzić do tie breaka, bez konieczności bronienia meczboli. A w „trzynastym” gemie to Włoch zdominował grę i ostatecznie zwyciężył 7-2. Całe spotkanie trwało ponad trzy godziny. Od dziś w bezpośrednich pojedynkach obu tenisistów mamy wynik 4-4. A kolejnym rywalem Fogniniego będzie Chaczanow lub Fritz.

W trzeciej rundzie zameldował się już Roger Federer. Triumfator z 2014 i 2017 roku pokonał Alberta Ramosa. Tylko w drugiej partii Szwajcar miał lekkie problemy, gdyż potrzebował do zwycięstwa aż tie breaka.  Kolejnym rywalem Federera będzie Goffin lub Kukuszkin.

Parę trzeciej rundy stworzyli dziś Danił Miedwiediew i Vasek Pospisil. Rosjanin potrzebował niespełna godzinę, aby wyeliminować Camerona Norriego. Natomiast Kanadyjczyk pokonał Joao Sousę.

Polskich kibiców cieszy fakt, że o ćwierćfinał powalczy Hubert Hurkacz. O dzisiejszym zwycięstwie Polaka z Monfilsem więcej można przeczytać tutaj!

Z turniejem pożegnał się dziś ubiegłoroczny finalista. Wówczas Chorwat szedł przez rywalizację w Szanghaju jak burza. Pokonał Wawrinkę, Klahna, Del Potro, Ebdena i Federera. Dopiero zatrzymał go w meczu o tytuł Dźoković. Przykład Czoricia pokazuje, że 365 dni w tenisie to bardzo dużo. Dziś już na premierowej rundzie zatrzymał się 22-latek. W pojedynku z Andriejem Rublowem nie ugrał nawet honorowego seta. Rosjanin wygrał 6:4, 7:6(4).  W kolejnej rundzie Rublow zmierzy się z Johnem Millmanem. Australijczyk nie zatrzymuje się po dobrym turnieju w Tokio. Teraz w Szanghaju rozpoczął od pokonania Guido Pelli.

Bardzo pewne zwycięstwa w zakończonej dziś pierwszej rundzie odnieśli też Matteo Berrettini, Reilly Opelka, David Goffin i Felix Auger-Aliassime. Włoch potrzebował 62. minut aby pokonać Jana-Lennarda Struffa. Amerykanin łatwo poradził sobie Duszanem Lajoviciem, a Belg ograł Richarda Gasqueta. Mecz Kanadyjczyka zakończył się przedwcześnie, bowiem Alexander Bublik poddał pojedynek w drugiej partii.

A już jutro dokończenie drugiej rundy. To też oznacza, że pierwszy raz w tym roku na korcie w Szanghaju zobaczymy Novaka Dźokovicia, Alexandra Zvereva czy Stefanosa Tsitsipasa.


Wyniki

Druga runda singla:

Roger Federer (Szwajcaria, 2) – Albert Ramos (Hiszpania) 6:2, 7:6(5)

Danił Miedwiediew (Rosja, 3) – Cameron Norrie (Wielka Brytania, Q) 6:3, 6:1

Hubert Hurkacz (Polska) – Gael Monfils (Francja, 9) 6:2, 7:6(1)

Fabio Fognini (Włochy, 10) – Andy Murray (Wielka Brytania, WC) 7:6(4), 2:6, 7:6(2)

Nikoloz Basilaszwili (Gruzja, 15) – Benoit Paire (Francja) 6:4, 1;6, 6:1

Vasek Pospisil (Kanada, Q) – Joao Sousa (Portugalia) 6:3, 7:5

Pierwsza runda singla:

Matteo Berrettini (Włochy, 11) – Jan-Lennard Struff (Niemcy) 6:2, 6:1

Andriej Rublow (Rosja) – Borna Czorić (Chorwacja, 12) 6:4, 7:6(4)

David Goffin (Belgia, 13) – Richard Gasquet (Francja) 6:2, 6:3

John Isner (USA, 16) – Alex De Minaur (Australia) 7:6(1), 6:4

Lucas Pouille (Francja) – Zhe Li (Chiny, WC) 6:7(4), 6:4, 6:4

Felix Auger-Aliassime (Kanada) – Alexander Bublik (Kazachstan, Q) 7:6(5), 4:0 i krecz

Reilly Opelka (USA) – Duszan Lajović (Serbia) 6:3, 6:4

John Millman (Australia, SE) – Guido Pella (Argentyna) 6:3, 7:5