Fręch zaczęła od zwycięstwa

/ Maciej Pietrasik, źródło: własne, foto: AFP

Na początku września rywalizacja w turniejach WTA tradycyjnie przenosi się od Azji. Magdalena Fręch próbuje sił w Zhengzhou. W pierwszej rundzie eliminacji Polka pokonała reprezentantkę gospodarzy, choć niespodziewanie miała problemy z dużo niżej notowaną rywalką.

W przyszłym tygodniu rozegrane zostaną trzy turnieje WTA – rangi Premier w Zhengzhou i International w Hiroszimie oraz Nanchang. Na start w Zhengzhou zdecydowała się Magdalena Fręch, która najpierw musi się jednak przebić przez trzystopniowe eliminacje.

W pierwszej rundzie nasza tenisistka trafiła na Chinkę Mei Xu Wu. Była zdecydowaną faworytką, bo rywalka notowana jest w drugim tysiącu rankingu WTA. Fręch nie zaczęła jednak tego spotkania najlepiej, przegrywając pierwsze cztery gemy. Strat nie zdążyła już odrobić i w secie otwarcia przegrała w efekcie 2:6.

Druga partia przez długi czas była dość wyrównana, lecz od stanu 2:3 Fręch zaczęła seryjnie wygrywać kolejne gemy. Skończyła dopiero na dziewięciu, praktycznie zapewniając sobie w ten sposób awans do kolejnej rundy. Ostatecznie Polka zwyciężyła 2:6, 6:3, 6:1 i teraz zagra z oznaczoną numerem sześć Lizette Cabrerą. Jeśli Fręch wygra, o miejsce w głównej drabince może zmierzyć się z najwyżej rozstawioną Lesley Pattinamą Kerkhove.


Wyniki

Pierwsza runda eliminacji:
Magdalena Fręch (Polska) – Mei Xu Wu (Chiny, WC) 2:6, 6:3, 6:1