Genua. Szymon Walków i Mick Veldheer najlepsi w turnieju gry podwójnej

/ Hanna Pałuska , źródło: własne, foto: Michał Jędrzejewski/PZT

Szymon Walków razem w parze z Mickiem Veldheerem okazali się bezkonkurencyjni we Włoszech. W finale ATP 125 Challengera w Genui pokonali włoską parę Gianlucę Cadenasso/Lorenzo Carboni 3:6, 6:4, 10:7. Dla Polaka jest to dwunaste zwycięstwo w turniejach deblowych tej rangi.

Pierwszy set obfitował w wiele zwrotów akcji. To Włosi mieli pierwsi szansę na wyjście na prowadzenie, jednak druga najwyżej rozstawiona para powstrzymała ich przed tym. Chwilę później sytuacja się odwróciła i to holendersko-polski duet był bliżej zdobycia przewagi, ale nie mogli postawić kropki nad i. Rywale odwrócili losy pierwszej partii w ósmym gemie i prowadzili już do końca. Tym samym to oni byli o set bliżej od wygrania finału.

W kolejnej odsłonie meczu Włosi dwa razy wyszli na prowadzenie, jednak nie potrafili go utrzymać. Veldheer i Walków wygrali cztery gemy z rzędu od stanu 2:4 dla przeciwników i doprowadzili do wyrównania w setach.

O tym kto zwycięży finał gry podwójnej zadecydował super tie-break. Holendersko-polska para przegrała trzy pierwsze punkty, jednak szybko odrobiła straty. Decydująca rozgrywka należała do bardzo zaciętych i nerwowych. Zarówno Włosi, jak i Holender oraz Polak walczyli do samego końca. Mimo wszystko to druga najwyżej rozstawiona para zachowała więcej spokoju w najważniejszych momentach i triumfowała w całym turnieju.

Dla Szymona Walkówa jest to pierwszy wygrany turniej rangi ATP Challenger od trzech lat. Ostatni raz zwyciężył w niemieckim Meerbusch razem w parze z innym Holendrem Davidem Pelem w 2022 roku.


Wyniki

Finał:

Mick Veldheer, Szymon Walków (Holandia, Polska, 2) – Gianluca Cadenasso, Lorenzo Carboni (Włochy, Włochy) – 3:6, 6:4, 10:7