Guangzhou. Katarzyna Kawa odwróciła losy meczu

/ Marcin Dąbrowski , źródło: Własne/WTA, foto: Eastnews

Katarzyna Kawa odnalazła rytm, odwróciła losy spotkania z Xinyu Gao i po zwycięstwie 0:6, 6:4, 7:5 zameldowała się w finale eliminacji turnieju WTA 250 w Kantonie.

Spotkanie rozpoczęło się od serii błędów po stronie Polki. Pierwszy set potrwał zaledwie 20 minut i zakończył się wynikiem 0:6 – Gao wygrała wszystkie swoje podania i dwukrotnie przełamała Polkę.

Drugi set to zupełnie inna historia. 32-latka zaczęła stopniowo odzyskiwać pewność siebie – wydłużała wymiany, grała cierpliwie i trafiała coraz więcej pierwszych serwisów. Kluczowy moment nastąpił przy stanie 3:3, gdy Kawa przełamała rywalkę. Od tego momentu kontrolowała przebieg gry, pilnując dystansu i utrzymując koncentrację do końca seta, ostatecznie wygrywając go 6:4.

W decydującej partii Kawa szybko odskoczyła na 5:1, wykorzystując drugie przełamanie. Ale zamiast spokojnego finiszu – przyszła seria błędów i powrót Chinki, która doprowadziła do remisu 5:5. W kluczowym momencie nasza reprezentantka przełamała rywalkę, by po chwili zakończyć mecz własnym podaniem.

Przeciwniczką reprezentantki Polski będzie kolejna Chinka – Hong Yi Cody Wong sklasyfikowana w czwartej setce rankingu. Spotkanie to zostanie rozegrane w poniedziałkowy poranek naszego czasu.


Wyniki

Pierwsza runda kwalifikacji:

Katarzyna Kawa (Polska, 5) – Xinyu Gao (Chiny) – 0:6, 6:4, 7:5