Hamburg. O krok od bijatyki

/ Redakcja , źródło: własne, foto: Andrzej Gliniak / Tenisklub

Największa niespodzianką drugiego dnia turnieju European Open w Hamburgu była porażka Daniiła Miedwiediewa. Rozstawiony z numerem ,,1″ Rosjanin przegrał w meczu wieczoru z Ugo Humbertem 4:6, 3:6.

 

Korespondencja z Hamburga, Andrzej Gliniak

 

Młody Francuz wytrzymywał długie wymiany, a w najważniejszych momentach był bezbłędny. W pierwszym secie Miedwiediew prowadził z przełamaniem 4:3 i 30:0, ale nie doprowadził do szczęśliwego końca. W drugiej partii nie wykorzystał dwóch break-pointów. Raz przełamał za to Francuz i to wystarczyło mu do zwycięstwa.

W najciekawszym meczu dnia Karen Chaczanow pokonał Jana-Lenarda Struffa 7:6, 4:6, 7:5. Mecz trwał ponad dwie i pół godziny. Rosjanin w decydującym secie najpierw odrobił stratę dwóch przełamań, a od stanu 4:5 – i serwisu Struffa po zwycięstwo w całym meczu – wygrał trzy gemy z rzędu.

W meczu „weteranów” Fabio Fognini pokonał Phillipa Kohlsraibera 4:6, 6:1, 7:5. Obaj mają łącznie 70 lat. Wygrał młodszy o cztery lat Fognini. To pierwsza wygrana 33 letniego-Włocha od czasu operacji kostki, którą przeszedł w trakcie przerwy spowodowanej pandemią.

Iskrzyło na bocznym korcie w meczu Aleksandra Bublika z Albertem Ramosem Vinolasem. Kazach, znany z niekonwencjonalnych uderzeń i zachowania na korcie, zdenerwował Hiszpana serwisem od dołu. Doszło do słownej wymiany ,,uprzejmości”, a krewkie charaktery obu tenisistów przy siatce musiał temperować sędzia Carlos Bernardes. Bublik cały mecz grał bardzo dobrze, świetnie serwował (nawet po 230 km na godzinę!), a przede wszystkim wytrzymywał, a nawet w większości wygrywał długie wymiany z Hiszpanem. Zwyciężył 6:2, 7:6(5). Przy piłce meczowej posłał 17. asa w meczu.

Gościem specjalnym turnieju był dziś Boris Becker. Niemiecka legenda tenisa odpowiadała na pytania dziennikarzy na specjalnej konferencji prasowej. Trzykrotny zwycięzca Wimbledonu nie był oryginalny, jeśli chodzi o wskazanie faworytów zbliżającego się wielkoszlemowego Rolanda Garrosa. Becker do finału wytypował Rafaela Nadala i Novaka Dżokovicia.

 

Z Hamburga, Andrzej Gliniak