Hangzhou. „Mecz przyjaźni” zadecyduje o tytule

/ Artur Kobryn , źródło: oprac. własne, atptour.com, foto: East News

Dwaj najwyżej rozstawieni tenisiści, Danił Miedwiediew i Andriej Rublow, zmierzą się ze sobą w finale turnieju ATP 250 w Hangzhou. Obydwaj wygrali swoje półfinałowe spotkania bez straty seta.

Decydujące etapy zmagań zostały zdominowane przez rosyjskich zawodników. Jedynym reprezentantem innej nacji w najlepszej czwórce był Francuz Kyrian Jacquet, dla którego był to debiut na tym szczeblu rozgrywek ATP. 25-latek z Lyonu rywalizował z Rublowem i niemal przez całą pierwszą partię był dla niego równorzędnym przeciwnikiem. Obraz ich pojedynku odmienił się jednak wraz z rozpoczęciem tie-breaka. Tenisista z Moskwy całkowicie przejął kontrolę nad decydującym gemem tej części gry, zwyciężając w nim bez straty choćby jednego punktu.

Druga odsłona przyniosła kontynuację jednostronnego przebiegu potyczki. Rublow zapisał na swoim koncie pięć pierwszych gemów i szybko stało się jasne, że nie da już sobie odebrać awansu do finału. Pozwolił rywalowi na zdobycie zaledwie jednego gema i po 81 minutach zakończył cały mecz, odnosząc tym samym historyczny dla siebie triumf. Było to bowiem jego 400. wygrane spotkanie w karierze na poziomie ATP Touru.

We wtorkowej rozgrywce o tytuł stanie naprzeciw swojego bliskiego przyjaciela od czasów dzieciństwa, Daniła Miedwiediewa. Oznaczony w Hangzhou „jedynką” tenisista mierzył się z innym ze swoich rodaków, Romanem Safiullinem. W pierwszym secie obydwaj półfinaliści mieli swoje szanse na przełamanie, ale początkowo żaden z nich nie dał odebrać sobie podania. Gdy panowie zdawali się kierować ku tie-breakowi, w 12. gemie Safiullinowi przytrafił się moment słabości. Jego kulminacją był podwójny błąd serwisowy przy piłce setowej dla Miedwiediewa, który zakończył tę odsłonę.

Na samym początku drugiej 30-latek z Moskwy nie miał jednak należytego poziomu koncentracji i pozwolił się przełamać do zera. Na jego szczęście kryzys nie potrwał długo i w kolejnych minutach wrócił do lepszej gry. Najpierw odrobił deficyt „brejka” w czwartym gemie, a w dziesiątym ponownie pozbawił Safiullina serwisu, co wprowadziło go do finału. Co ciekawe, on też mógł celebrować swój mały jubileusz. W jego dorobku było już 350. zwycięstwo odniesione na kortach twardych.

Z Rublowem w rozgrywkach ATP spotka się po raz dziesiąty i historia ich zmagań może napawać go optymizmem. Dotychczas rozstrzygnął na swoją korzyść siedem pojedynków w tym jedyny finał rozgrywany przed trzema laty w Dubaju.


Wyniki

Półfinały gry pojedynczej:

Danił Miedwiediew (1) – Roman Safiullin 7:5, 6:4

Andriej Rublow (2) – Kyrian Jacquet (Francja) 7:6(0), 6:1