Hobart. Magdalena Fręch szybko i pewnie w drugiej rundzie
Magdalena Fręch wygrała z Elsą Jacquemot 6:4, 6:0 i awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 250 w Hobart. Teraz poprzeczka może się podnieść.
Początkowo panie wygrywały gemy zgodnie z regułą własnego podania. Jako pierwsza szansę na przełamanie wypracowała Jacquemot w czwartym gemie. Nie dość, że jej nie wykorzystała, to chwilę później Fręch odebrała jej serwis. Polka grała agresywnie i mądrze. Utrzymała przewagę przełamania, a za pierwszą piłką setową wygrała seta 6:4.
Gra Francuzki posypała się po przerwie. Szczególnie nieskuteczne było jej podanie. W trzech gemach serwisowych popełniła cztery podwójne błędy i wygrała tylko trzy punkty. Za to Fręch utrzymała poziom gry z poprzedniego seta. Wygrała drugą partię bez straty gema i po niewiele ponad godzinie awansowała do drugiej rundy w Hobart.
W kolejnym meczu na 57. tenisistkę świata może zmierzyć się z najwyżej rozstawioną Emmą Raducanu. Stanie się tak, o ile Brytyjka pokona dzisiaj Kolumbijkę, Camilę Osorio.
Wyniki
Pierwsza runda singla:
Magdalena Fręch (Polska) – Elsa Jacquemot (Francja) – 6:4, 6:0



