Hua Hin. Nie będzie chińskiego finału

/ Jarosław Truchan , źródło: własne, foto: AFP

Poznaliśmy finalistki turnieju WTA 250 w Hua Hin. O tytuł zagrają Diana Sznajder oraz Lin Zhu, które przez sobotnie półfinały przeszły bez straty seta.

W gronie najlepszych czterech tenisistek imprezy znalazły się aż trzy Chinki – mieliśmy więc pewność ujrzenia przynajmniej jednej z reprezentantek Państwa Środka w finale. W pierwszym sobotnim spotkaniu zmierzyły się rozstawiona z „trójką” Xinyu Wang oraz notowana o prawie 70 pozycji rankingowych niżej Diana Sznajder. Rosjanka już w pierwszym gemie musiała bronić się przed stratą serwisu. Sznajder nie dopuściła jednak do przełamania, a po chwili to ona wykorzystała break pointa przeciwko faworytce. Sznajder szybko uciekła z wynikiem na 5:2 i postawiła rywalkę w bardzo trudnej sytuacji. Wang nie było stać na spektakularny powrót. Chinka szybko straciła podanie po raz drugi, co zakończyło seta.

Druga odsłona meczu miała zdecydowanie bardziej zacięty przebieg. Jako pierwsza przełamała Wang, lecz reprezentantka Chin nie mogła długo cieszyć się z przewagi. Po wyrównaniu przez Sznajder panie szły już gem za gem. Rosjanka miała szansę do zakończenia meczu przy serwisie przeciwniczki. Zawodniczka notowana na 108. miejscu w rankingu WTA nie wykorzystała jednak break pointa na 6:4. Kolejne gemy wygrywane przez serwujące doprowadziły do tie-breaka. W dogrywce panie zdobywały punkty seryjnie. Po czterech wymianach z rzędu zakończonych na korzyść Wang, pięć kolejnych punktów wygrała Sznajder. To zagwarantowało Rosjance kolejne meczbole. Tym razem nierozstawiona tenisistka okazała się skuteczniejsza i zakończyła spotkanie.

Drugi półfinał również rozstrzygnął się w dwóch setach, lecz był o wiele mniej zacięty. O miejsce w finale walczyły dwie Chinki – Lin Zhu oraz Yfan Wang. Mecz od początku był pod kontrolą turniejowej „dwójki”. Zhu błyskawicznie zbudowała przewagę dwóch przełamań, którą skutecznie pilnowała. Nawet moment chwilowego rozkojarzenia, który skutkował stratą serwisu, nie odmienił losów partii. W drugim secie to Wang jako pierwsza miała break pointy. Jej rywalka popisała się jednak świetną dyspozycją przy serwisie i wyszła z opresji. Po chwili, w myśl popularnego piłkarskiego powiedzenia, niewykorzystana okazja zemściła się. Tenisista z piątej dziesiątki rankingu ponownie przełamała rodaczkę dwa razy, dzięki czemu przypieczętowała triumf i w pewny sposób zameldowała się w meczu o tytuł w Hua Hin.

Finał rozpocznie się w niedzielę o 10:00.


Wyniki

Półfinały singla:

Diana Sznajder – Xinyu Wang (Chiny, 3) 6:2, 7:6(5)

Lin Zhu (Chiny, 2) – Yfan Wang (Chiny) 6:3, 6:2