Hurkacz nie dał rady Monfilsowi

/ Jakub Karbownik, źródło: Własne/atptour.com, foto: AFP

Hubert Hurkacz przegrał 4:6, 0:6 z Gaelem Monfilsem i nie awansował do ćwierćfinału Rogers Cup 2019. Dzięki punktom zdobytym w Montrealu, w poniedziałek Polak zadebiutuje w top 40 rankingu ATP. 

Najlepszy obecnie polski tenisista do drabinki turnieju głównego kanadyjskiej imprezy dostał się dzięki rezygnacji z rywalizacji Kevina Andersona. Otrzymany prezent bardzo dobrze wykorzystał. W pierwszej rundzie zrewanżował się Taylorowi Fritzowi za czerwcową porażkę w Eastbourne. Z kolei w drugiej rundzie po raz pierwszy pokonał Stefanosa Tsitsipasa.

Czwartkowy pojedynek przeciwko Gaelowi Monfilsowi był do pewnego momentu bardzo zacięty. Dokładniej do stanu 4:4 w pierwszej partii. W dziewiątym gemie Francuz łatwo utrzymał podanie, a po zmianie stron serwis Polaka zaczął się psuć, co doprowadziło do przełamania i końca seta. W drugiej odsłonie turniejowa „16” dalej dyktowała warunki na korcie. Polak grał zbyt pasywnie, a gdy już atakował to bez przygotowania, co doprowadzało do niewymuszonych błędów. Taka gra Hurkacza sprawiła, że w drugiej partii nie ugrał nawet gema i pożegnał się z turniejem w Montrealu.

Teraz polski tenisista, który w poniedziałek zadebiutuje w top 40 rankingu ATP, udaje się do Cincinnati. W amerykańskim turnieju rangi ATP Masters 1000 Polak ma pewne miejsce w drabince turnieju głównego.


Wyniki

Trzecia runda singla:

Gael Monfils (Francja, 16) – Hubert Hurkacz (Polska) 6:4, 6:0