Hurkacz pewny miejsca w drabince turnieju głównego

/ Jakub Karbownik, źródło: własne, foto: AFP

Hubert Hurkacz wystąpi w turnieju rangi ATP Masters 1000 w Cincinnati bez konieczności przebijania się przez eliminacje. Polski tenisista kolejny raz skorzystał na wycofaniu się rywali.

Jak to mówią „pech jednych jest szczęściem innych” i tak też można powiedzieć o najlepszym obecnie polskim tenisiście Hubercie Hurkaczu. Polak na trzeciej rundzie zakończył występ w turnieju rangi ATP Masters 1000 w Montrealu. Do drabinki turnieju głównego dostał się dzięki rezygnacji Kevina Andersona.

Ta sama sytuacja ma miejsce w kolejnej imprezie US Open Series, rozgrywanej w Cincinnati. Po rezygnacji Juana Martina del Potro, Pablo Cueavasa oraz Kevina Andersona, wrocławianin może spokojnie czekać na rywala w pierwszej rundzie turnieju głównego.

Dla Polaka będzie to drugi występ w Cincinnati. Przed rokiem po przejściu kwalifikacji przegrał w meczu pierwszej rundy z Martonem Fucsovicsem.