Iga Świątek omówiła finał turnieju w Seulu
Iga Świątek sięgnęła w Seulu po dwudziesty piąty tytuł w karierze. Polka powiedziała kilka słów po tym triumfie.
Finał turnieju WTA 500 w koreańskiej stolicy był bardzo zacięty i emocjonujący. Nasza reprezentantka zaczęła go od przegranego seta, ale podniosła się i zdołała pokonać Jekaterinę Aleksandrową na pełnym dystansie trzech partii. Podczas ceremonii dekoracji obie panie dostały okazję do wystąpień. Iga stwierdziła:
– Gratuluję Jekaterinie tego świetnego tygodnia i finału. Właściwie nie wiem, jak udało mi się wygrać. Grałaś znakomicie a ja chciałam po prostu przetrwać. Gratuluję także twojej ekipie, wykonaliście dobrą robotę. Mam nadzieję, że w przyszłości znów spotkamy się w kolejnych finałach. Rzecz jasna dziękuję również mojemu teamowi. Wiem, że bywam trudna i potrzeba do mnie sporo cierpliwości (śmiech). W tym tygodniu nie było łatwo, dziękuję, że wytrzymaliście.
Poza tym Iga podziękowała koreańskim fanom i wypowiedziała nawet krótkie zdanie w ich języku. Polka odebrała oczywiście gratulacje od rywalki, która mówiła:
– Iga miała świetny tydzień i osiągnęła znakomity rezultat. Jest wybitną tenisistką i zawsze gra się z nią bardzo trudno. Dałam z siebie wszystko, ale to dziś nie wystarczyło. Oby następnym razem było lepiej. Życzę ci wszystkiego najlepszego w kolejnych turniejach. Dziękuję także publiczności. Byliście wspaniali a granie dla was to wielka przyjemność.
Po turnieju w Seulu tenisistki przenoszą się do Pekinu na zawody China Open.


