Igrzyska Olimpijskie: Agnieszka wkracza do akcji

/ Tomasz Krasoń, źródło: london2012.com/własne, foto: AFP

Pomimo że w sobotę w Londynie grała aż szóstka biało-czerwonych, to tak naprawdę tenisowe emocje związane z turniejem olimpijskim zaczną się w niedzielę. Do akcji wkroczy bowiem nasza chorąża i kandydatka do medalu, Agnieszka Radwańska. Isia o 13 na centralnym korcie Wimbledonu zmierzy się z Julią Goerges. Później czeka ją jeszcze mecz deblowy.

Istniały obawy, że trwająca do późnych godzin nocnych ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich zakłóci przedmeczowe przygotowania naszej najlepszej tenisistki. Na szczęście pierwsze spotkanie Agnieszki Radwańskiej wyznaczono na niedzielę. Jak przystało na turniejową „dwójkę” i finalistkę Wimbledonu, Polka zaprezentuje się na korcie centralny wimbledońskiego obiektu.

Początek konfrontacji z Julią Goerges zaplanowano na godzinę 13 czasu polskiego. Rywalka jest wymagająca, jedna z najtrudniejszych na jakie Agnieszka mogła trafić w pierwszej rundzie. Jednak to nasza zawodniczka wystąpi w roli zdecydowanej faworytki. Każdy inny wynik niż pewna wygrana Isi uznany bowiem zostanie jako sromotna porażka.

Za Radwańską przemawiają nie tylko ostatnie wyniki, ale także bilans pojedynków z Goerges. Isia rozgromiła Niemkę w czwartej rundzie tegorocznego Australian Open, a następnie okazała się również lepsza w finale turnieju w Dubaju. Dość powiedzieć, że 23-latka z Bad Oldesloe nie urwała jeszcze Polce seta. Miejmy nadzieję, że na faworyzującej Radwańską trawie się to nie zmieni.

Kilka godzin później, szacunkowo o 16.30, siostry Radwańskie przystąpią do pierwszego meczu w grze podwójnej. Ich rywalkami będą Daniela Hantuchova i Dominika Cibulkova. Słowaczki mają już za sobą pierwsze mecze pojedynki singlowe – grały ze zmiennym szczęściem. Bardziej doświadczona wyeliminowała Na Li, a młodsza i wyżej notowana uległa Cwetanie Pironkowej.

Siostry Radwańskie muszą bronić honoru polskiego tenisa na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Pierwsze mecze przegrali bowiem Łukasz Kubot oraz debliści: Fyrstenberg i Matkowski oraz Jans-Ignacik i Rosolska.